Wyszukiwarka Google
20 maja 2015
15 procent dziennych zapytań w Google jest w pełni unikalnych

W rozmowach z osobami, które chcą zwiększyć ruch na stronie, często słyszę „rozczarowanie”  – gdy mówię, że nad stroną, jeżeli ma być ona bardzo dobrze widoczna w Google, należy nieustannie pracować; a w przypadku młodych serwisów widoczne efekty mogą się pojawić dopiero po dłuższym, liczonym w miesiącach, czasie.

Osoby są zdziwione, gdy mówię dalej, że w pozycjonowaniu liczą się nie tylko linki, ale także sama domena – jest historia czy treść znajdująca się w witrynie – i bez połączenia wszystkich elementów w jedną, spójną całość można zapomnieć o tym, aby strona rankowała pod wiele fraz  wysoko w Google. A zapowiedź o zbliżającym się updacie algorytmu była wyczekiwana nie ze strachem, ale z niecierpliwością.

Na szczęście od ponad roku obserwuję także inne zjawisko, z miesiąca na miesiąc coraz bardziej widoczne na polskim rynku SEO –  coraz więcej osób rozumie/przyjmuje do wiadomości, że aby na trwale zaistnieć w Internecie i czerpać z tego tytułu stałe profity nie wystarczy kilka szybkich „sztuczek”, które podbiją widoczność strony w wynikach wyszukiwania na krótki czas.

Niewątpliwie istotną rolę w zmianie podejścia webmasterów odgrywa zmieniające się dynamicznie podejście Google do kwestii jakościowych . Obecnie dla tych stron, które miały w przeszłości (tej bliższej, ale i tej dalszej, liczonej w latach) problemy z nienaturalnymi linkami czas potrzebny na odkręcenie „grzechów przeszłości” przekracza już często okres pełnego roku – jest to już okres, na który właściciele prowadzący świadomy i odpowiedzialny biznes nie mogą sobie pozwolić.

Dlatego nic dziwnego, że z miesiąca na miesiąc widać zwiększone zainteresowanie działaniami mającymi na celu rozwijania serwisów. W naturze ludzkiej jednak znajduje się chęć potwierdzania informacji w różnych źródłach – celem upewnienia się o podjęciu właściwej decyzji. I dlatego z dużym zadowoleniem przyjąłem publikację, jaką Maciek Lewiński opublikował na Google+, – z prezentowanego slajdu można się dowiedzieć, że aż 15% codziennych zapytań wpisywanych w Google jest w pełni unikalnych (to znaczy nigdy wcześniej nie zostało przez nikogo użytych)

15 procent dziennych zapytań w Google jest w pełni unikalnych

 

Wskazane 15% dobitnie zwraca uwagę na to, że promując stronę w Google warto ją nieustannie rozwijać, a sam serwis – optymalizować; nie tylko pod kątem oferty, ale również przydatnych dla potencjalnych Klientów informacji, które znajdując się na stronie  przedstawią właściciela strony/jego firmę jako wiarygodną.

Jak owe 15% „działa w praktyce”?

W październiku analizowałem pod kątem długiego ogona stronę z pewnej branży – znalazłem wtedy trochę ponad 200 wyrażeń. Powtórzenie procedury w kwietniu rozszerzyło listę o kolejnych … 100-kilkanaście fraz.

Dodam, że Klient, jak zobaczył pełną listę, nie wierzył jak zobaczył, co w ponad połowie przypadków wpisują osoby szukające w Internecie informacji o jego usługach (lub firm świadczących takie usługi) – jak widać długi ogon liczy się nie tylko w  przypadku sklepów.

GD Star Rating
loading...
Dlaczego warto nieprzerwanie rozwijać swój serwis o nowe treści, Dlaczego warto nieprzerwanie rozwijać swój serwis o nowe treści, 8.3 out of 10 based on 18 ratings Dlaczego warto nieprzerwanie rozwijać swój serwis o nowe treści
O autorze
SEBASTIAN
MIŚNIAKIEWICZ
Autor bloga,
specjalista SEO
Jako właściciel firmy SEOProfi pomaga zwiększać sprzedaż w sklepach internetowych oraz ruch na stronach firmowych na rynku polsko-, anglo- oraz niemieckojęzycznym.

Bloga założył w 2010 widząc ogrom problemów, z jakimi mają do czynienia osoby próbujące samodzielnie wypromować stronę w Google. Od 2011 roku jako Product Expert pomaga rozwiązywać te problemy na Forum Pomocy Google dla Webmasterów.


Pozycjonowanie to nie magia (jak często słyszę),
tylko ciężka, codzienna praca przy budowaniu marki

Zobacz, jak z Klientem pracujemy przy stronie >


OPINIE I KOMENTARZE

pozyczkabez 21 maja 2015, 19:10

Żeby tak łatwo było pewne rzeczy wytłumaczyć klientom. Myślą, że postawili stronę 10 lat temu i jest dobrze bo jest. Pół roku walczyłem z niektórymi o „mobilność”

Sebastian Miśniakiewicz 21 maja 2015, 22:38

Nie każdy „dorósł” do pewnych kwestii – patologią polskiego SEO jest to, że „dla kasy” robi się Klientowi to „co chce” – a potem jak przychodzi do „tłumaczenia” to albo kontakt się urywa, albo strona wpada w filtr, albo zwala się wszystko na Google…. A prawda jest taka, że powinno się winić tylko samego siebie – nie wyobrażam sobie prowadzenia Klienta, wiedząc z góry, że to nie ma najmniejszej racji bytu …

Piotr Bydłowski 24 maja 2015, 16:09

Nic dodać nic ująć.

Kamil Naja 26 maja 2015, 22:48

Dobry post, im więcej artykułów, tym więcej kuponów w loterii, jaką często jest seo.

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *