Wyszukiwarka Google
12 czerwca 2010

Przez dosyć długi okres czasu tag description służył nam tylko i wyłącznie do określania, jaki tekst powinien pojawić się w wynikach wyszukiwania jako opis naszej strony. Idea była taka, aby było to krótkie streszczenie jej zawartości, lub/oraz zachęceniem internautów do odwiedzenia serwisu.

Od dłuższego już czasu bardzo często pojawia się nie to, co wpiszemy w tagu, ale „coś innego”. To „coś” spędza sen z powiek wielu webmasterom, ponieważ nie uważają oni, aby prezentowany fragment był tym, co ich zadowalałoby. O co tutaj chodzi?

Otóż Google, w celu przedstawienia użytkownikom jak najlepszych treści, prezentując internautom wyniki zwracane na ich zapytania, w miejscu, gdzie do tej pory znajdował się nasz tag description, wstawia fragment tekstu, najczęściej zawierający nasze zapytanie lub część zapytania – a na pewno mający (wg algorytmu) związek z zadanym zapytaniem. Dzieje się tak, ponieważ w ten sposób zwiększane jest prawdopodobieństwo, że prezentowany wynik jest właśnie tym, który zawiera odpowiedź na zadane pytanie.

Może i wejść mamy w ten sposób mniej, jednak więcej jest tych bardziej konkretnych, gdzie, np. w przypadku sklepu internetowego, łatwiej o konwersję – a przecież o to chodzi, prawda? :)

O autorze
SEBASTIAN
MIŚNIAKIEWICZ
Autor bloga,
specjalista SEO
Jako właściciel firmy SEOProfi pomaga zwiększać sprzedaż w sklepach internetowych oraz ruch na stronach firmowych na rynku polsko-, anglo- oraz niemieckojęzycznym.

Bloga założył w 2010 widząc ogrom problemów, z jakimi mają do czynienia osoby próbujące samodzielnie wypromować stronę w Google. Od 2011 roku jako Product Expert pomaga rozwiązywać te problemy na Forum Pomocy Google dla Webmasterów.


Pozycjonowanie to nie magia (jak często słyszę),
tylko ciężka, codzienna praca przy budowaniu marki

Zobacz, jak z Klientem pracujemy przy stronie >


Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Inne wpisy z tej kategorii