Filtry, bany
12 marca 2019
Komentarz
Sebastian MiśniakiewiczAutor bloga,
specjalista od SEO

Idea korzystania z narzędzia disavow tool jest taka, aby system zrzekał linki automatycznie, bez wykorzystania do tego procesu człowieka (gdyby pracownicy Google musieli czytać elaboraty pisane przez właścicieli stron/osoby dodające linki do disavow toola to cała idea nie miałaby sensu). I dlatego komentarze służą tylko i wyłącznie do tego, aby utrzymać porządek/logiczną strukturę pliku. Żaden pracownik Google ich nie czyta.

Niedawno trafiłem na ciekawy artykuł, dotyczący disavow toola – a ponieważ w ostatnich rozmowach z webmasterami często przewijają się poruszane w nim informacje, zachęcam tych, którzy korzystają z DT do przeczytania źródłowego wpisu. Artykuł jest po angielsku, poniżej najważniejsze kwestie, z moimi komentarzami (wpis nie jest tłumaczony słowo w słowo).

Linki dodane do disavow toola wciąż są widoczne w Search Console

Wiele osób nadal dziwi się, że mimo dodania linku do DT widzi go w Search Console. A to nie błąd – disavow tool służy do ZRZEKANIA się linków, a dokładniej adresów url/domen, na których znajdują się linki, które naszym zdaniem szkodzą analizowanej domenie. DT nie usuwa ich fizycznie (bo i jak?).

John Mueller: link1, link2

Takie linki będą zarówno widoczne zatem w SC, jak i do znalezienia w Google.

Plik disavow ma swój limit – są to 2 mega bajty, co odpowiada mniej więcej 1000 kartkom A4. A to oznacza, że w sytuacji, w której mamy pewność, że dana domena nam szkodzi powinniśmy operować „domain:”  niż dodawać do pliku setki/tysiące podstron danego serwisu. W przeciwnym razie, przy domenie z mocno złym profilem linków, szybko wykorzystamy cały dostępny nam limit :)

Pracownicy Google nie czytają komentarzy

Jeżeli chcesz używać komentarzy, to pisz w nim przydatne dla Ciebie informacje, które ułatwią Ci pracę, np.

#linki na stronach, z których właścicielami nie ma kontaktu

#linki na stronach, gdzie obiecano usunąć link, ale na razioe nie usunięto

itp

John Mueller: “The disavow file is something that is processed completely automatically. If you put a lot of text in those comments in the disavow file, then nobody will be looking at them. Those comments are essentially for you, to help you understand the file a little bit better and those comments are not used by the webspam team“.

Nie dodajemy do disavow toola linków nofollow

U podstaw narzędzia legło zrzekanie się linków, które są wykorzystywane do manipulowania wynikami wyszukiwania. Linki nofollow nie mają wpływu na pozycje (nie przekazują PageRanku), a zatem jak masz linki nofollow na śmieciowych stronach, to odpuść je sobie i skup się na analizie tylko i wyłącznie linków dofollow.

John Mueller: „You don’t need to include any nofollow links…because essentially what happens with links that you submit as a disavow, when we recrawl them we treat them similarly to other nofollowed links”

Link dodany do DT działa tak długo, jak jest tam obecny

Niekiedy mamy link z anchorem na wartościowej stronie. Dostajemy powiadomienie o filtrze i usuwamy link/zrzekamy się go. Ale za chwilę właściciel tamtej domeny sam dojdzie do wniosku, że linkowanie anchorami jest złe (a może i on dostanie powiadomienie, tym razem o sprzedawaniu nienaturalnych linków) i zmieni anchor na np. adres url. W takiej sytuacji, jak jest to wartościowa domena, warto dokonać modyfikacji disavow toola, usuwając z niego url analizowanej domeny.

Plik DT możesz modyfikować dowolnie – to nie działa tak, że raz dodany url jest zrzeknięty raz na zawsze.

John Mueller: „Links are essentially only disavowed as long as they are in the disavow file. So, if you remove them after some point, then essentially when we recrawl and reprocess those URLs … then we will treat those as normal links again. If you remove them, then essentially you are returning them to their normal state. If they were problematic links in the past then they would be problematic links again.”

Przekierowania 301 z domeny A na domenę B a disavow tool

Jeżeli w pliku DT domeny A mamy daqny url, a potem zrobimy przekierowanie 301 na domenę B, to powinniśmy ten url dodać także do DT domeny B

John Mueller: „Generally speaking, I’d use the same disavow file on both of the domains if you are redirecting from one domain to the other one so it’s [the link] kind of taken out from both sides.”

Domeny dodane do DT nie są automatycznie naznaczone

Zdania w branży są podzielone. Nie każdy zgadza się ze stanowiskiem Google, zgodnie z którym nie są podejmowane żadne działania w stosunku do domen dodanych do DT :)

John Mueller: „at the moment we are not using that data in any way against the sites that are being disavowed because there are just so many reasons why a link might be disavowed”.

Na koniec

Google rewelacyjnie radzi sobie z wyłapywaniem nienaturalnych linków. Narzędzia disavow używaj tylko wtedy, kiedy widzisz, że to może pomóc.

Pamiętaj, że niekiedy złe linki będa jeszcze pomagać Twojej stronie – dlatego nierzadko zdarza się, że po lekkim spadku właściciel strony wyrzuca do DT wszystkie złe linki i … leci jeszcze bardziej. To normalne zjawisko, dlatego uważaj, zanim zdecydujesz się na użycie DT :)

GD Star Rating
loading...
Disavow tool w praktyce - przydatne informacje, Disavow tool w praktyce - przydatne informacje, 5.3 out of 10 based on 8 ratings Disavow tool w praktyce - przydatne informacje
O autorze
SEBASTIAN
MIŚNIAKIEWICZ
Autor bloga,
specjalista SEO
Jako właściciel firmy SEOProfi pomaga zwiększać sprzedaż w sklepach internetowych oraz ruch na stronach firmowych na rynku polsko-, anglo- oraz niemieckojęzycznym.

Bloga założył w 2010 widząc ogrom problemów, z jakimi mają do czynienia osoby próbujące samodzielnie wypromować stronę w Google. Od 2011 roku jako Product Expert pomaga rozwiązywać te problemy na Forum Pomocy Google dla Webmasterów.


Chcesz zwiększyć widoczność
Twojej strony w Google?

Tak, chcę


OPINIE I KOMENTARZE

Sebastian 19 marca 2019, 21:52

„Linki nofollow nie mają wpływu na pozycje (nie przekazują PageRanku)”
Linki nofollow mają wpływ na pozycje. Budowa całego profilu linków ma wpływ na pozycje.
Testowałeś ostatnio wpływ linków nofollow na pozycje?:) Bo ja nie raz widziałem ładne wzrosty od linków nofollow, tyle że na anchory;)

„Niekiedy mamy link z anchorem na wartościowej stronie. Dostajemy powiadomienie o filtrze i usuwamy link/zrzekamy się go.”
Wartościowe linki z anchorem do DT? Brawo… tak właśnie zostało oflagowane większość publicznych miejscówek. Czemu seokatalogi czy profile K2 nie kopią? Bo właśnie zostały wykończone przez pozycjonerów wrzucających linki do DT

Sebastian Miśniakiewicz 19 marca 2019, 22:12

SEO jest względne – nofollow to nofollow; i dlatego jak widzę strony, które mają ruch po kilka tysięcy i PARĘ linkó na krzyż, to dlatego uważam, że wprost linki nofollow nie pozycjonują; ale faktycznie mają wpływ na budowanie profilu linków.
Osobiście uważam, ze dobrze, że seokatalogi padły – żal mi bardziej moderatorów for, zarzucanych ogromną ilością „spamszeptanki”
Ale już słyszę, że można dostać bana za wrzucenie linka do PROFILU użytkownika forum – i tak branża SEO zajeźdża ostatnie miejsca, skąd można było pozyskiwać naturalne linki. Ciekawy jestem, co będą robić, jak po zajechaniu wpisów gościnnych zajechane zostaną fora – skąd wtedy będą brali linki? :)

Leave reply to Sebastian anuluj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *