Optymalizacja stron

Czy White hat SEO działa? Case study

Na bardzo ciekawą prezentację trafiłem ostatnio – case study pokazujący, że można praktycznie samymi “białymi” technikami znaleźć się na wysokiej pozycji w Google.

W opisywanym przypadku chodziło o frazę “agencja SEO”. Czy udało się wejść do TOPu? Zapraszam do oglądnięcia prezentacji.

Jak widać, jest to możliwe :)

Edit 14-06-2013

Zauważyłem, że wpis zniknął z bloga, na którym się znajdował, zwracany jest błąd 404. Hm…

GD Star Rating
loading...
Czy White hat SEO działa? Case study, Czy White hat SEO działa? Case study, 7.0 out of 10 based on 15 ratings Czy White hat SEO działa? Case study

Zobacz inne wpisy z tej kategorii

napisał/a 1338 artykułów na rzecz Bloga SEO

Optymalizacja i pozycjonowanie stron i sklepów internetowych w Google to moja pasja.

Od 2008 roku jako Top Contributor pomagam webmasterom rozwiązywać problemy z widocznością ich stron w Google na Forum Pomocy Google dla Webmasterów, na którym jestem najdłuższym stażem TC w Polsce.

W 2010 roku roku założyłem pierwszego w Polsce bloga SEO skierowanego nie do branży SEO, ale stricte do właścicieli stron, na którym przystępnym językiem przybliżam Wskazówki Google dla Webmasterów, opisuję i komentuję zmiany, jakie zachodzą w algorytmie Google. Publikując wskazówki odnośnie tego, jak rozwijać strony, aby rankowały wysoko w Google, pomagam im zwiększać ruch na stronach z naturalnych wyników wyszukiwania.

SEO to także moje życie zawodowe – firma SEOProfi, której jestem właścicielem, świadczy usługi na rynku polsko, anglo- i niemieckojęzycznym.

Opinie i Komentarze

Darooo 4 czerwca 2013, 17:54

wiadomo jaki to budżet pochłonęło?

Sebastian Miśniakiewicz 4 czerwca 2013, 19:02

Ja nie wiem…

Mariusz Kołacz 4 czerwca 2013, 18:21

Ładnie, ale coś mi tu nie pasuje. Sprawdzę ich dokładnie bo to jest za piękne by było prawdziwe.

Sebastian Miśniakiewicz 4 czerwca 2013, 18:59

Pewnie linki, jak już dave84 im znalazł, są z jakiś SEOkatalogów – ale patrząc się na prezentacje, na domeny, z których sporo jest znanych i o pewnej reputacji, nie widze problemu, aby ten efekt osiągnąć.
No i – jakoś wierzyc mi sie nie chce, aby ktoś wypuszczał fake’ową prezentację – bo można przecież wiele rzeczy znaleźć w Sieci :)

Analityk 4 czerwca 2013, 18:36

Ten temat jest dość zabawny – zobacz jak wyglądają teraz wyniki: http://cl.ly/image/2W0g111O050r ;)

Seoriusz 4 czerwca 2013, 18:52

Bardzo fajna analiza, z niemal naukowym zacięciem. I trochę zaskakujące, że w sumie w zaledwie kilku prostych krokach – dość rozłożonych w czasie – można osiągnąć sam TOP na dość skomplikowane frazy. No ale rozumiem, że to nie pierwsza ich kampania…
Ps. A tak swoją drogą, to ta prezentacja doskonale wpisuje się opisywaną strategię :)

Damian 4 czerwca 2013, 18:57

Fraza faktycznie szalenie konkurencyjna. A sugestia, że 700 zapytań pochodzi z tej frazy jest wręcz żenująca :) Ogólnie podoba mi się promocja Whites, mają fajne pomysły, ale niestety nie daje im to przyzwolenia, na opowiadanie takich głupotek.

Maciej 4 czerwca 2013, 21:07

OK. Ale teraz ich nie ma więc case jest raczej anegdotką. Patrząc na ich infografiki mam wrażenie że przesadzają z dostosowywaniem faktów do swoich tez. Na przykład sugerując iż 86% użytkowników bardziej ufa wynikom organicznym niż PPC i nie zwracając uwagi na to, że ctr wyników organicznych i Adwords może się zmieniać w zależności od branży.

Natomiast pomysł na wizerunek marki i “ideologię” seo bardzo mi się podoba. Kibicuję:).

Filip 4 czerwca 2013, 23:34

Na to, że 11% wejść jest z ppc a 89% z organiki widziałem wyniki badań.

Filip 4 czerwca 2013, 23:30

Gwarantuje, że z Agencji SEO nie ma 700 wejść miesięcznie. Żeby z frazy było 700 wejść to zapytań musi być kilkanaście tysięcy.

jedrzej 5 czerwca 2013, 14:53

Na prezentacji jest 700 zapytań/miesiecznie nie wejść

Sebastian Miśniakiewicz 5 czerwca 2013, 15:06

No prosze, nie ma to jak uważne spojrzenie :) Na pewno jednak – jak ktoś zauważył w dyskusji – sam pomysł na sposób promocji strony jest warty co najmniej wzięcia pod uwagę :)

dmp 5 czerwca 2013, 15:22

A jakie to white seo? A te katalogi, to jakiś zauroczony użytkowniki to dodał? WH, wg tego co brać literalnie, to zero linków stworzonych przez właściciela strony. To mają użytkownicy mają je tworzyć zachwyceni zajefanością strony ;) W każdym bądź razie takie jest przesłanie, którym Google karmi. To white seo i tak jest w sumie na sterydach, więc się trochę ubrudziło :)

Sebastian Miśniakiewicz 5 czerwca 2013, 15:43

@dmp – no, stricte white to to nie jest – ale w porównaniu do tradycyjnych technik to i tak “wali bielą po oczach” :)

ftrs 5 czerwca 2013, 16:12

Szkoda tylko, że jak widać strona używająca skutecznych technik SEO wyprzedziła ich w dosłownie kilka dni ;)

Damian 5 czerwca 2013, 16:28

Przecież to jest banalna fraza do zdobycia w kilka dni.
Jako właściciel strony z top1 mogę powiedzieć, że na tą frazę jest bardzo mało wejść. Średnio 0,4 wejścia dziennie, więc w prezentacji są duże nieścisłości.

Maciek Woźniak (Whites) 5 czerwca 2013, 18:14

Dodam tylko, że ta wartość (700 zapytań) na podstawie kampanii AdWords, którą mieliśmy przez jakiś czas na te hasło, więc dane dość precyzyjne.

Jeśli masz 0,4/dzień, tj ok 12/m-c co daje kiepski CTR na poziomie 1,7%. Doszacowujesz not provided?

Damian 5 czerwca 2013, 17:47

Sebastianie – mam nadzieję, że podobnie jak i w przypadku innych firm, które mijają się z prawdą i Whites poświęcisz wpis, w którym zjedziesz ich za tą prezentację do suchej nitki, bo to ściema na ściemie jak widać. Wyglądałoby kiepski, gdybyś w imię propomowania dobrego imienia white hatu im odpuścił, nieprawdaż? ;)

Sebastian Miśniakiewicz 5 czerwca 2013, 18:14

Osoba z firmy własnie skomentowała wpis, więc myśle, że “się wybroni” :)

Maciek Woźniak (Whites) 5 czerwca 2013, 17:49

:) Cieszę się, że nasze case study się spodobało i zasłużyło na umieszczenie na tym blogu. @Sebastian – a link do naszej strony? ;P
Odpowiadając na wątpliwości:
@Daroo – budżet był niewielki, nie płaciliśmy za linki czy artykuły (poza katalogami, ale to niewielkie kwoty).
@Mariusz Kołacz – sprawdź śmiało, jesteśmy w 100% White :) Jeśli są black linki – to konkurencja :) BTW ta prezentacja była pokazywana (w nieco rozwiniętej wersji) na Kongresie Online.
@DMP – Matt Catts mówi, że dobre (moderowane) katalogi są ok.
@Analityk i @Damian – gdzie jest mowa, że ta fraza jest trudna? Jest tylko, i to w formie pytania słowo “wartościowa”. A całość działań White nie została zrobiona, by wypozycjonować na TOP1, tylko była celem samym w sobie. Efekt pierwszego miejsca był dodatkowy, a celem prezki jest przede wszystkim pokazanie, że WHITE HAT SEO działa. Co nie znaczy, że GREY czy BLACK nie działa – to się nie wyklucza.

Sebastian Miśniakiewicz 5 czerwca 2013, 18:15

Wpis był pisany szybko, a trafiłem na prezentację, stąd link do niej…

D_S 5 czerwca 2013, 20:00

Nie zrobisz żadnej prawdziwie wartościowej frazy tym swoim WH, które notabene wcale nie jest white.

Mościcki 6 czerwca 2013, 9:07

Nie zrobisz, bo krótkoterminowo nie wygrasz ze śmieciem (długoterminowo niestety też nie zawsze). Ale pięknie jest czasem sobie pomarzyć o tym innym, lepszym paralelnym świecie w którym wszystko jest cacy :)

linkologia 12 czerwca 2013, 13:32

Techmikami white można osiągnąć bardzo dobre efekty po czasie, gdy nazbiera się dużo bardzo mocnych linków no i oczywiście dobra optymalizacja na te podstawowe frazy, które chce się wypozycjonować. Np dana fraza, którą chcemy wypozycjonować niech będzie nazwą lub częścią nazwy strony lub nazwą którejś z podstron z menu. Tytułem artykułu, który jest zamieszczony i dodatkowo w metatagach ogólnych i artykułu i co.. Może się znaleźć ta fraza w pierwszej dziesiątce, nawet jeśli nie pozycjonujemy na tę frazę. Dla google nazwa strony, podstron, nagłówki są bardziej istotne niż słowa kluczowe w tekście.. A jeśli ktoś ma mało konkurencyjne frazy, to niewielką ilością linków nawet bez anchorów przebije się do pierwszej 10 w kilka dni..

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *