Wyszukiwarka Google

Czy w linkowaniu wewnętrznym należy używać linków nofollow

Lata mijają, a w dalszym ciągu znajduję w Sieci strony, które mają użyty atrybut nofollow w linkach wewnętrznych. rel=”nofollow” bardzo często używany jest w Polsce w przypadku takich stron, jak np. kontakt. Mało tego – niedawno widziałem stronę firmy SEO, w której atrybut nofollow posiadały wszystkie linki na stronie głównej prowadzące do … działów oferty: tworzenie stron, pozycjonowanie, Adwords. Niemożliwe? A jednak :)

Kiedy zatem – czy w ogóle – warto/można użyć nofollow na swojej stronie?

Nofollow nie używamy NIGDY przy linkowaniu wewnętrznym.Teoretycznie można byłoby użyć go do takich elementów, jak np. „Koszyk”, jednak szkoda „zawracać sobie” tym głowę. Niektórzy używają go czasem przy linkach nawigacyjnych w stylu „Wróć na początek strony”. Kierujmy się jedną zasadą – linkowanie wewnętrzne = DOFOLLOW.

Atrybutu nofollow używamy tylko w przypadku linków umieszczanych na naszej stronie do innych serwisów, co do których mamy uzasadnione podejrzenie, że łamią Wytyczne Google dla Webmasterów, a zatem link do takiej strony umieszczony na naszej witrynie mógłby być przyczyną nałożenia na naszą stronę filtra.

Nofollow powinien być też obowiązkowy w przypadku linków umieszczonych w komentarzach na blogach – a moim zdaniem nawet w tzw. sygnaturkach umieszczanych w postach na forach internetowych. Właściciele dobrych for wiedzą o tym i na nich nie ma możliwości umieszczenia w podpisie stopki z kilkoma linkami…

GD Star Rating
loading...
Czy w linkowaniu wewnętrznym należy używać linków nofollow, Czy w linkowaniu wewnętrznym należy używać linków nofollow, 10.0 out of 10 based on 2 ratings Czy w linkowaniu wewnętrznym należy używać linków nofollow

Zobacz inne wpisy z tej kategorii

napisał/a 1334 artykułów na rzecz Bloga SEO

Optymalizacja i pozycjonowanie stron i sklepów internetowych w Google to moja pasja.

Od 2008 roku jako Top Contributor pomagam webmasterom rozwiązywać problemy z widocznością ich stron w Google na Forum Pomocy Google dla Webmasterów, na którym jestem najdłuższym stażem TC w Polsce.

W 2010 roku roku założyłem pierwszego w Polsce bloga SEO skierowanego nie do branży SEO, ale stricte do właścicieli stron, na którym przystępnym językiem przybliżam Wskazówki Google dla Webmasterów, opisuję i komentuję zmiany, jakie zachodzą w algorytmie Google. Publikując wskazówki odnośnie tego, jak rozwijać strony, aby rankowały wysoko w Google, pomagam im zwiększać ruch na stronach z naturalnych wyników wyszukiwania.

SEO to także moje życie zawodowe – firma SEOProfi, której jestem właścicielem, świadczy usługi na rynku polsko, anglo- i niemieckojęzycznym.

Opinie i Komentarze

Andrzej Mazur 9 stycznia 2013, 8:14

A co z duplicate content i linkach sortujących ofertę.

Ze względów technicznych łatwiej do tych linków sortujących przypiąć mi parametr
rel=”nofollow”
niż gdzieś u góry strony tworzyć/modyfikować odpowiedni meta tag w stylu
czy

Będę wdzięczy za info.

Sebastian Miśniakiewicz 9 stycznia 2013, 12:21

Preferuję tag kanoniczny – od tego jest, aby „radzić sobie” np. z sortowaniem…

Andrzej 9 stycznia 2013, 19:27

Ale czy najlepszy będzie tag kanoniczny
czy tag noindex?

Ale też pytanie, czy dużo gorszy byłby noindex na posortowanej stronie,
zamiast tagu kanonicznego.

Moje pytanie nie wynika z przekory tylko ze względów technicznych – buduję nagłówki meta zanim wiem co potem wyświetlę na stronie.
Więc podczas ich tworzenie nie znam jeszcze canonicznego linku.

Natomiast mogę sprawdzić w prosty sposób czy w adresie nie występuje parametr SORT i gdy występuje dodać meta tag noindex.

Czy to choć w części będzie dobre? Czy może coś czasem pogorszyć?

Sebastian Miśniakiewicz 10 stycznia 2013, 9:01

Dobre pytanie Andrzej zadałeś.
Moim zdaniem noindex, follow będzie też byłby dobrym rozwiązaniem – ale przyjęło się stosować tutaj tag kanoniczny, po to został wprowadzony przez Google.
Zauważ, że parametr sort nie zawsze wystepuje w adresach – np. rozmiar buta może być po prostu parametrem w adresie.
Uważam jednak, że jak „zapanujesz” nad sklepem, to i bez tagu kanonicznego sobie poradzisz; nie jestem programistą, ale mam wrażenie, że z canonicalem byłoby jednak chyba szybciej i prościej…

Michu 15 grudnia 2013, 13:47

Niby linkowanie wewnętrzne= dofollow, ale jak oznaczyć permalinki- weźmy przykładowo fora- przy każdym poście jest permalink, i czasem obniża to (tak sądzę) pozycje strony, ponieważ linkujemy po kilka razy do tego samego wątku (duplikat).
No i związku z tym mam pytanie :-) Jak oznaczać permalinki?

Sebastian Miśniakiewicz 16 grudnia 2013, 21:04

Odpuszczam to sobie – nie zwracam na to uwagi.
Zapominasz o tym, jak działa PR – dzieli się on na ilośc linków wychodzących – w opisanej przez Ciebie sytuacji dana strona dostaje go po prostu więcej (aslbo lepiej – więcej go pozostaje na niej)

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *