Etyka branży SEO, Filtry, bany

Czy używanie disavow toola to …. kablowywanie do Google?

Usuwanie linków za pomocą narzędzia od GoogleDo napisania wpisu skłonił mnie wątek na PiO. Rzecz poszła o … „moralność używania disavow toola”. Zgodnie z wypowiedziami co bardziej „krewkich” forumowiczów Google sobie „nie radzi ze spamem”, dlatego stworzyło to narzędzie, aby osoby chętne mogły pomagać Google w „kształtowaniu SERPów”

nie potrafia wykryc nienaturalnych linkow – to podaj im na tacy! Normalnie darmowa sila robocza. Disavow to to samo praktycznie co spam reporty, rownie dobrze mozesz siedziec i przegladac najpopularniejsze frazy i przesylac zapytania na forum G czy to na pewno naturalne linkowanie. Google sobie doskonale zdawal sprawe z tego jakie beda tego skutki no i na efekty dlugo nie trzeba bylo czekac.Strach myslec jakie beda kolejne narzedzia.

Naturalnie przy okazji od razu rodzi się pytanie – co w sytuacji, gdy ktoś używa disavow toola? „No cóż, taka osoba ma pecha”, ponieważ

w tym momencie zostaje(sz) zaszufladkowana jako podp*&#^^@#cz.

Google zapewne nie spocznie „na laurach” i będzie dalej zachęcać do „kablowania”

Teraz tylko czekać aż w panelu GWT wprowadza grę o nazwie „droga ekspresowa” . Będzie ikonka która w miare ilości i jakości wysłanych raportów disallow będzie sie zapełniać na zielono a nazwana zostanie „podpier…….czometrem” . Punkty zdobyte w tej grze będzie można zamienić u klienta na JUDASZOWE SREBRNIKI .
Za moich młodych czasów ( jak to dumnie brzmi :)  ) podobne zachowanie nazywało się jakoś inaczej .  Minęły 2 dekady i pozbycie się skrupułów nazywamy „drogą ekspresową ” . I co ja mam powiedzieć wnukom .

Filozofia Kalegotworzenie kiepskich katalogów czy precli jest OK; ale jak Google coś z tym zrobi to „ratunku biją naszych”. Tak się zastanawiam, kiedy branża SEO – a przynajmniej jej jedna „odnoga” – zacznie w końcu zachowywać się nie jak dziecko, któremu w piaskownicy zabrano wiaderko, ale jak osoba dorosła, która weźmie na klatę konsekwencje swoich działań. Ktoś ma dbać o czyjeś strony bardziej niż o swoją stronę – i pozwolić na upadek sklepu, który nie przynosi przychodów z powodu zafiltrowania go przez Google za nienaturalne linki przychodzące?

Dodawanie do wp-katów czy grup SEOKatalogów dawało kiedyś świetne rezultaty – ale w dzisiejszych czasach właściciel strony musiałby być  chyba idiotą, aby przy otrzymaniu powiadomienia o nienaturalnych linkach, w sytuacji, gdy profil linków to same/w większości kiepskie SEO katalogi, „grzecznie usiąść i nic nie robić”. Właściciele katalogów czy publicznych precli muszą zdać sobie sprawę z faktu, że świat się zmienia – i ludzie nie będą przejmować się takimi wypowiedziami jak w cytowanym wątku i zaprzestaną używać disavow toola. Każdy bowiem dba o swoją stronę jak ma wrażenie, że coś jej szkodzi – i eliminuje przyczynę tego stanu rzeczy. Czy to się podoba osobom, do których należą sieci katalogów/precli, czy też nie. Już od dłuższego czasu odradzam stosowanie SEO katalogów i publicznych baz precli – wiele osób bardzo szybko niszczy sobie profile linków, a rzeczywistość pokazuje, że algorytm coraz lepiej jest w stanie wychwycić takie sytuacje. A czym się to kończy nie muszę chyba mówić.

Skoro Google dało narzędzie, które pomaga w procesie czyszczenia profilu linków przychodzących to trzeba z niego skorzystać. Koniec i kropka.

GD Star Rating
loading...
Czy używanie disavow toola to .... kablowywanie do Google?, Czy używanie disavow toola to .... kablowywanie do Google?, 5.9 out of 10 based on 13 ratings Czy używanie disavow toola to .... kablowywanie do Google?

Zobacz inne wpisy z tej kategorii

napisał/a 1334 artykułów na rzecz Bloga SEO

Optymalizacja i pozycjonowanie stron i sklepów internetowych w Google to moja pasja.

Od 2008 roku jako Top Contributor pomagam webmasterom rozwiązywać problemy z widocznością ich stron w Google na Forum Pomocy Google dla Webmasterów, na którym jestem najdłuższym stażem TC w Polsce.

W 2010 roku roku założyłem pierwszego w Polsce bloga SEO skierowanego nie do branży SEO, ale stricte do właścicieli stron, na którym przystępnym językiem przybliżam Wskazówki Google dla Webmasterów, opisuję i komentuję zmiany, jakie zachodzą w algorytmie Google. Publikując wskazówki odnośnie tego, jak rozwijać strony, aby rankowały wysoko w Google, pomagam im zwiększać ruch na stronach z naturalnych wyników wyszukiwania.

SEO to także moje życie zawodowe – firma SEOProfi, której jestem właścicielem, świadczy usługi na rynku polsko, anglo- i niemieckojęzycznym.

Opinie i Komentarze

Yeden 1 czerwca 2013, 8:19

Jeśli „masz wrażenie”, że seokatalogi szkodzą, to po co tam dodajesz?

Sebastian Miśniakiewicz 1 czerwca 2013, 8:26

Lata minęły, kiedy ostatni raz z nich skorzystałem :)

Webowy.net 1 czerwca 2013, 8:20

Zgadzam się w stu procentach. Nie chcesz usunąć linka do mojej strony? Licz się z konsekwencjami.

Karol 1 czerwca 2013, 8:31

Witam

Ciekawy jestem, czy to narzędzie komuś pomogło wyjść z filtra ? A najważniejsze czy można wyjść z filtra i wrócić na w miarę dobre pozycje?
Otóż moja strona dostała filtr za nienaturalne linki. Napisałem do właścicieli precli i katalogów w których była prośbę o usunięcie wpisów – wielu się zgodziło bez najmniejszych problemów. Resztę linków planuję zgłosić narzędziem disavow.

Problem jest w tym, że wytnę tym sposobem 3/4 swoich linków i obawiam się, że strona nie wróci na rozsądne pozycje.
Z drugiej strony profil linkowania poprawi się i zostaną same wartościowe linki.

Miał ktoś podobne doświadczenia ? Strona wróciła na przyzwoite pozycje ?

Sebastian Miśniakiewicz 1 czerwca 2013, 8:36

Karol, pomyśl logicznie.

1) Strona pozyskuje kiepskie linki – ale w wyniki takiego pozyskania idzie w górę – zaczyna zajmować TOPy/zajmuje TOPy
2) Google (algorytm/SQT) „orientuje się, że coś jest nie tak – nakłada filtr. Strona leci…
3) Wychodzisz z filtra, usuwając linki/uzywając Narzędzia

Zakładając, że profil linków jest beznadziejnie kiepski – miałem witryny w analizie, gdzie 995 domen na 1000 była nic nie warta – dlaczego taka strona ma wrócić na wyjściowe pozycje? Nie ma szans przecież – linki, które jej dawały TOPy „przestały istnieć”. Narzędzie zadziała, jak ktoś miał dobry profil linków i był wysoko – następnie zaczął używać złego linkowania i spadł. Aby poprawić sytuację – wrócić do punktu wyjścia używa disavow toola.

Między tymi dwoma przypadkami jest zasadnicza różnica – w pierwszym mamy profil linków kompletnie zepsuty, w drugim – zaśmiecony.

Karol 1 czerwca 2013, 8:46

Sebastian, nie mówię tu o takich skrajnych przypadkach, że 90 % linków to śmieci. Myślę, że 50% moich linków jest OK. I tymi linkami zdobywałem powoli i systematycznie rozsądne pozycje. Natomiast ostatnio coś mnie zaślepiło i zacząłem korzystać z katalogów, precli i piramid. Było tego po prostu za dużo w krótkim przedziale czasu i to zepsuło mój profil linków.
Pisząc krótki przedział czasu mam na myśli ostatnie kilka miesięcy :)

Sebastian Miśniakiewicz 1 czerwca 2013, 9:42

Kilka miesięcy to wbrew pozorom długi okres czasu. Wszystko bowiem zależy od tego co

a) stało się w Google w tym okresie
b) co robiły inne strony – jak wiesz, można być wysoko szybkimi metodami, ale i tymi, o których piszesz. A to oznacza że nigdy do końca nie wiemy, czy np. spadek o kilka/naście pozycji nastąpił w wyniku złego linkowania, czy może … dobrego linkowania swoich stron przez konkurencję (lub spamowania przez nią swoich stron)

czopens 4 czerwca 2013, 12:55

Ja się tylko zastanawiam jak wygląda link nie-śmieć? Czym on się różni od linka z precla czy katalogu? W jaki sposób niby mogę zdobywać inne linki? Przecież zdobywanie innych linków to też sztuczne linkowanie bo je tam sam umieszczam.

Sebastian Miśniakiewicz 4 czerwca 2013, 13:03

Link-smieć dla mnie to np. link z anchorem w tekście … chińskim/po „polskiemu” – ot, taki bełkot. Albo z katalogu, który ma SWLa w stopce i samym wyglądem ogólnie nie zachęca do pozostania na nim.
Precle… są zadbane i niezadbane – jak katalogi.
A zdobywanie linków, no cóż – jak zdobywa się je z myslą o zwiększeniu pozycji strony w Google to już łamiemy Wskazówki – samo życie :)

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *