28 maja 2010 | Aktualizacja: 12 lipca 2018
Wyszukiwarka Google

Rok temu Matt powiedział, że od 2010 roku Google będzie brało pod uwagę, przy ustalaniu pozycji strony w wynikach wyszukiwania, jej prędkość ładowania się. Jak wspomniał, należy promować dobre strony, tzn. strony, które są lekkie i szybko się ładują.

Wielu polskich Webmasterów uważa, że już tak jest. Tymczasem, na podstawie informacji uzyskanych na SEMCampie, który odbył się 27 maja br. w Warszawie, na chwilę obecną jedynie 1% fraz, w dodatku TYLKO angielskich, jest poddawanych testom, pod kątem uwzględnienia czynnika szybkości ładowania się strony na jej pozycję w wyszukiwarce.

Na chwilę obecną nie wiadomo, kiedy testy będą odbywały się na naszych frazach i kiedy w ogóle to rozwiązanie wejdzie w życie. Jedno jest pewne – w Polsce szybkość ładowania stron na razie nadal nie ma wpływu na jej pozycję w SERPach.

Chcesz zwiększyć widoczność Twojej strony w Google? Umów się ze mną na 15 minut bezpłatnych konsultacji. Sprawdzę na czym stoimy i co mogę dla Ciebie zrobić





SEBASTIAN
MIŚNIAKIEWICZ
Autor bloga,
specjalista SEO
Jako właściciel firmy SEOProfi pomaga zwiększać sprzedaż w sklepach internetowych oraz ruch na stronach firmowych na rynku polsko-, anglo- oraz niemieckojęzycznym.

Bloga założył w 2010 widząc ogrom problemów, z jakimi mają do czynienia osoby próbujące samodzielnie wypromować stronę w Google. Od 2011 roku jako Product Expert pomaga rozwiązywać te problemy na Forum Pomocy Google dla Webmasterów.

GD Star Rating
loading...
Czy szybkość ładowania ma już wpływ na pozycje w SERPach

10.0101

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Inne wpisy z tej kategorii