4 sierpnia 2010
Wyszukiwarka Google

Strony internetowe coraz bardziej zaczynają wyglądać jak serwisy. Dodatki, takie jak np. Facebook mają jednak wpływ na szybkość wczytywania się strony. Patrząc się na testy Google w zakresie wpływu szybkości ładowania witryny na pozycje w SERPach, nic dziwnego, że w końcu zadano Mattowi pytanie: “Próbuje sprawić, aby moja strona szybko się ładowała. Zauważyłem jednak, że widżety Facebooka wpływają negatywnie na szybkość ładowania się strony. Czy zatem powinienem je usunąć – w końcu dzięki nim strona jest bardziej użyteczna dla użytkownika – pokazuje bowiem, jak dużo ludzi ja lubi, nie sądzisz?”

Świetne pytanie. Sam mam wrażenie, że obecnie dosyć często mamy do czynienia z dwiema skrajnościami – albo odchudzamy stronę maksymalnie, albo – linkujemy ja “bez opamiętania” – zapominając w obydwu przypadkach, że popularność witryny jest ważniejsza od tych dwóch czynników.

Co mówi Matt? “W pierwszej kolejności róbmy to, co jest dobre i użyteczne dla użytkowników naszej strony. To wpływa bezpośrednio na większą ilość odwiedzin, czasu pobytu na stronie, także i więcej będzie się o niej mówiło “w kuluarach” (marketing szeptany)” Nie wspominając już, że do dobrej witryny prowadzą naturalne linki, umieszczane przez osoby, które uznają ją za wartościową.

Niestety, nierzadko popadamy w skrajność przy optymalizacji strony, zapominając o tym, że ma byc ona przede wszystkim użyteczna dla użytkownika. Często jest tak, że Google mówi np., że dany czynnik – tutaj: szybkość ładowania – MOŻE być jednym z tych, które będą miały realny wpływ na pozycje strony w SERPach. Co się dzieje w dalszej kolejności? Otóż wiele osób myśli już nie o użytkowniku, ale o (w tym przypadku) maksymalnym zmniejszeniu wielkości strony – poprzez kompresję skryptów, wrzucanie ich do osobnego pliku itp itd.

Tymczasem nawet jak ten czynnik zostanie uwzględniony w kształtowaniu indeksu (obecnie dotyczy to jedynie 1% anglojęzycznych serwisów) to i tak będzie to … tylko jeden z ponad 200 elementów mających wpływ na pozycję naszej strony w Google. Nie zmieni to też faktu, że to, jak jak dobra jest strona, jaki zawiera kontent, czy jakość prezentowanych wpisów – to one będą w dalszym ciągu podstawowymi elementami mającymi największy wpływ na SERPy.  Dlatego używając widżety na stronie myślmy przede wszystkim o jej użytkownikach i o jakości treści, którą będziemy im prezentować.

System rezerwacji wizyt online dla Twojego gabinetu, salonu, klubuTestuj przez 30 dni !
Chcesz zwiększyć widoczność Twojej strony w Google? Umów się ze mną na 15 minut bezpłatnych konsultacji. Sprawdzę na czym stoimy i co mogę dla Ciebie zrobić





    SEBASTIAN
    MIŚNIAKIEWICZ
    Autor bloga,
    specjalista SEO
    Jako właściciel firmy SEOProfi pomaga zwiększać sprzedaż w sklepach internetowych oraz ruch na stronach firmowych na rynku polsko-, anglo- oraz niemieckojęzycznym.

    Bloga założył w 2010 widząc ogrom problemów, z jakimi mają do czynienia osoby próbujące samodzielnie wypromować stronę w Google. Od 2011 roku jako Product Expert pomaga rozwiązywać te problemy na Forum Pomocy Google dla Webmasterów.

    GD Star Rating
    loading...
    Wpływ widżetów na pozycję strony w Google

    9.0101

    OPINIE I KOMENTARZE

    gdaq 1 września 2010, 8:20

    Podzielam zdanie. User przede wszystkim. Aczkolwiek czasem warto sprawdzic czy nie przesadzilismy i strona nie wazy np. 1Mb :)

    Skomentuj

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    Inne wpisy z tej kategorii