Wyszukiwarka Google
30 czerwca 2010

Temat rzeka. Zmiana sposobu postrzegania linków z atrybutem nofollow sprawiła, że teraz bardziej patrzymy się na to, ile mamy na stronie linków nofollow,z  prostej przyczyny – kiedyś taki link nie zabierał nam PageRanku, obecnie już tak. Często linki takie spotykane są także na naszych stronach w obrębie linków wewnętrznych. Czy słusznie?

W opinii Matta zdecydowanie lepiej jest poświęcać swój czas na tworzeniu nowej treści na stronie, dzięki której jest szansa na zdobycie wartościowych linków naturalnych, niż na obmyśliwaniu przepływu PageRank’u w obrębie naszej witryny.

Odpowiadając zaś precyzyjnie na postawione pytanie dowiadujemy się, że Matt nie użyłby dla linków wewnętrznych atrybutu nofollow.

Powód? PageRank  przemieszcza się w obrębie całej witryny, bazując na wewnętrznej strukturze linków. Dodając do linków wewnętrznych atrybut nofollow sprawiamy, że, po ostatnich zmianach w zakresie przekazywania PR po prostu będziemy tracić część naszego PageRank’u. I zamiast naturalnego krążenia PR w obrębie naszej witryny, pozwolimy najzwyczajniej w świecie … na „ucieczkę” jego części.

Dlatego przy linkowaniu wewnętrznym zalecane jest stosowanie linków dofollow. I tak powinniśmy robić. Z małymi wyjątkami, gdzie można zastanowić się nad wyłączeniem jakiś stron dla robotów, np. strony logowania; aczkolwiek jak mówi Matt „posiadanie zaindeksowanej strony logowania nie boli” :)

Już lepiej zmienić strukturę serwisu tak, aby na najważniejsze dla nas strony przepływało więcej PR – niż „bawić się” w nofollow dla linków wewnętrznych.

O autorze
SEBASTIAN
MIŚNIAKIEWICZ
Autor bloga,
specjalista SEO
Jako właściciel firmy SEOProfi pomaga zwiększać sprzedaż w sklepach internetowych oraz ruch na stronach firmowych na rynku polsko-, anglo- oraz niemieckojęzycznym.

Bloga założył w 2010 widząc ogrom problemów, z jakimi mają do czynienia osoby próbujące samodzielnie wypromować stronę w Google. Od 2011 roku jako Product Expert pomaga rozwiązywać te problemy na Forum Pomocy Google dla Webmasterów.


Pozycjonowanie to nie magia (jak często słyszę),
tylko ciężka, codzienna praca przy budowaniu marki

Zobacz, jak z Klientem pracujemy przy stronie >


Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Inne wpisy z tej kategorii