Wyszukiwarka Google

Czy katalogi są wciąż dobrym źródłem linków przychodzących?

W naszym kraju SEO dla wielu osób to połączenie przynajmniej jednego z 3 elementów – katalogów w każdym przypadku, potem SWLi, ewentualnie do tego należy dodać jeszcze Xrumera. Czy to jednak wystarcza?

Widziałem wiele stron, które były pozycjonowane tylko w ten sposób i zauważyłem jedną prawidłowość, która pojawia się praktycznie w każdym przypadku. Otóż właściciele tych serwisów – albo osoby/firmy, które je pozycjonują – nie zwracają praktycznie uwagi na zawartość merytoryczną samego serwisu. To tak, jakby chcieć brać udział w wyścigu, ale nie sprawdzić przed nim stanu opon, poziomu benzyny w zbiorniku, o innych elementach już nie wspominając.

Dlaczego tak się dzieje? Samo katalogowanie jest łatwe, praktycznie każdy jest w stanie sam się tym zająć. Podobnie jest z systemami wymiany linków – „wystarczy” kupić pakiet i po sprawie. Przy „rumaku” jest podobnie. Wszystkie trzy działania nie wymagają od osób, które je stosują konieczności posiadania najnowszej wiedzy na temat zjawisk zachodzących w wyszukiwarkach. Zdobycie jej wymaga sporo czasu i zachodu – a to jest coś, na co takie osoby nie mają ochoty tracić swojego czasu.

Prowadzi to do tego, że coraz więcej firm ma problemy z zaistnieniem w sieci, coraz więcej stron jest zgłaszanych np. na polskim Forum Pomocy Google dla Webmasterów jako te, które np. wpadają w filtry, bany czy też doświadczają dramatycznego spadku oglądalności – z powodu nie zadbania o podstawowe elementy promocji strony w Sieci.

Katalogi były kiedyś złotym środkiem. Wystarczyło dodać stronę do kilkuset – i pozycja była „gwarantowana”. Jak to jednak bywa coraz więcej osób zaczęło stosować ten proceder, co sprawiło, że z jednej strony wzrosła konkurencja, a z drugiej Google postanowiło „pochylić się nad tą sprawą”.

Dzisiaj promowana jest jakość strony. Kolejne zmiany w algorytmie – Mayday, Panda – wymuszają na właścicielach stron coraz więcej „zachodu”. Dzisiaj już nie wystarczy dodać strony do katalogów, jeżeli myśli się o byciu widocznym w Google. Trzeba zakasać rękawy i wziąć się do roboty – czy to się komuś podoba, czy nie. Na pewno muszą to zrobić właściciele internetowych biznesów – jeżeli nie chcą, aby ich biznes zniknął z Sieci… A jeżeli już chcą dodać się do katalogów, to jedynie do takich, z których jest szansa na pozyskanie jakiegoś ruchu. I – najlepiej do tematycznych, najlepiej – niszowych.

GD Star Rating
loading...
Czy katalogi są wciąż dobrym źródłem linków przychodzących?, Czy katalogi są wciąż dobrym źródłem linków przychodzących?, 10.0 out of 10 based on 1 rating Czy katalogi są wciąż dobrym źródłem linków przychodzących?

Zobacz inne wpisy z tej kategorii

napisał/a 1334 artykułów na rzecz Bloga SEO

Optymalizacja i pozycjonowanie stron i sklepów internetowych w Google to moja pasja.

Od 2008 roku jako Top Contributor pomagam webmasterom rozwiązywać problemy z widocznością ich stron w Google na Forum Pomocy Google dla Webmasterów, na którym jestem najdłuższym stażem TC w Polsce.

W 2010 roku roku założyłem pierwszego w Polsce bloga SEO skierowanego nie do branży SEO, ale stricte do właścicieli stron, na którym przystępnym językiem przybliżam Wskazówki Google dla Webmasterów, opisuję i komentuję zmiany, jakie zachodzą w algorytmie Google. Publikując wskazówki odnośnie tego, jak rozwijać strony, aby rankowały wysoko w Google, pomagam im zwiększać ruch na stronach z naturalnych wyników wyszukiwania.

SEO to także moje życie zawodowe – firma SEOProfi, której jestem właścicielem, świadczy usługi na rynku polsko, anglo- i niemieckojęzycznym.

Opinie i Komentarze

Berith 11 października 2011, 15:24

Skadś na poczatku jednak trzeba brac te linki :) Nie wspomniałeś o preclach, hubach, profilach web20 sa to tez tego typu „szybkie linki” . Nawet jak oprę na zapleczu całe swoje SEO, to zaplecze i tak muszę skadś linkować i zawsze te katalogi, xrumery, swl itp. gdzieś tam będa. Same się strony nie podlinkuja :) Odpowiedź na pytanie jest prosta, dobre katalogi sa dobrym źrodłem, a złe katalogi złym źródłem.

dave84 25 października 2011, 14:30

Lepsze to niż xrumer, którego większość nie potrafi nawet używać i spamuje angielskimi tematami na polskich forach a anchory mają po polsku. Google ogólnie nie krytykuje wszystkich katalogów, np. tematyczne, dobrze moderowane nie są wcale złe ba nawet sporo „normalnych” użytkowników wbrew pozorom z nich korzysta.

Seo-Profi 26 października 2011, 15:55

Tak, spam ma krótkie nogi. Wystarczy poczytać ostatnie wątki na Forum Google czy PiO, ile stron zostało dotkniętych ostatnim updatem, który uderzył przede wszystkim w domeny regionalne (przynajmniej na chwilę obecną o tym się najgłośniej mówi…)

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *