Wyszukiwarka Google
22 stycznia 2011

Z dniem dzisiejszym otwieram nową kategorię na swoim blogu, którą nazwałem SEOprzemyślenia. Będę w niej umieszczał nie fakty, ale … wspomniane przemyślenia :) na tematy związane z szeroko rozumianym SEO. Jak wiemy, algorytm nie jest jawny, można się jedynie domyślać tego, „o co w tym wszystkim naprawdę chodzi” – a poza tym warto od czasu do czasu podejść do tematu na pełnym „luzie” – (pamiętajmy, że wielu wynalazców wpadało na ideę pod wpływem impulsu – Mendelejewowi np. układ okresowy pierwiastków się … przyśnił. Kto wie, może za pół roku okaże się, że jednak miałem rację? :)

Do napisania pierwszego, trochę „przewrotnie brzmiącego”, artykułu skłoniło mnie zaobserwowanie, już po raz kolejny następującej sytuacji. Otóż strona, zawierająca jedynie w Title oraz jeden raz „w sobie” słowo „Kraków” znajduje się wysoko w wynikach wyszukiwania pod frazy związane z „Małopolską”. Można byłoby rzec, że w końcu Google operuje synonimami i potrafi, korzystając z synonimów, „domyślać się o co nam chodzi”  Kraków znajduje się w Małopolsce, więc – o co chodzi?

Frazy związane z regionami Polski są w 99% niszowe, zatem tylko z racji właściwego opisu strony (Title, nagłówek, „coś” na stronie) powinny znajdować się wysoko w SERPach. Tutaj jednak taka sytuacja nie wystąpiła …

Ostatnio, m.in. na Forum Google, spotkałem się z opinią, że mechanizm synonimów nie działa jeszcze zbyt dobrze w naszym języku, co też sam mogłem zaobserwować: strony niezoptymalizowane pod synonimy nie znajdowały się tak wysoko jak pod dane frazy – użycie „auto” nie powoduje, że dla „samochód” zajmiemy taką samą pozycję – w końcu na wynik w SERPach składa się wiele czynników, jak chociażby anchor linku, kierujący się do danej strony.

Zacząłem się zastanawiać, czy może czasem jednak miejsce skąd klikamy nie wpływa na prezentację wyników w SERPach? Skoro jedynie z analizowanej przed chwilą strony parę (20%) z analizowanych fraz „małopolskich” pojawiło się w TOP10, dlatego nie możemy (raczej) mówić o personalizacji wyników wyszukiwania – tym bardziej, że na analizowaną stronę nie wchodziłem nigdy. Personalizacja, jak wiemy, ma miejsce, jak system COŚ zapamięta – a tymczasem tutaj na pewno taka sytuacja nie miała miejsca…

Jakie macie doświadczenia z frazami regionalnymi, zawierającymi w sobie województwa – Małopolska, Mazowsze czy Śląsk? Czy także pod niszowe frazy Wasze strony pojawiają się wysoko w SERPach – pomimo faktu, że Małopolska/Mazowsze?Śląsk na nich nie występuje, a Wy sami danych stron nie odwiedzacie?

GD Star Rating
loading...
O autorze
SEBASTIAN
MIŚNIAKIEWICZ
Autor bloga,
specjalista SEO
Jako właściciel firmy SEOProfi pomaga zwiększać sprzedaż w sklepach internetowych oraz ruch na stronach firmowych na rynku polsko-, anglo- oraz niemieckojęzycznym.

Bloga założył w 2010 widząc ogrom problemów, z jakimi mają do czynienia osoby próbujące samodzielnie wypromować stronę w Google. Od 2011 roku jako Product Expert pomaga rozwiązywać te problemy na Forum Pomocy Google dla Webmasterów.


Pozycjonowanie to nie magia (jak często słyszę),
tylko ciężka, codzienna praca przy budowaniu marki

Zobacz, jak z Klientem pracujemy przy stronie >


Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *