Wyszukiwarka Google

Czy blokować przed Googlebotem wolno wczytujące się strony?

Szybkość wczytywania się stron jest czynnikiem rankującym w Google. Czy zatem należy zablokować wolniej wczytujące się strony przez odwiedzinami na nich Googlebota – aby pomóc w ten sposób serwisowi jako całości?

W dalszym ciągu jedynie 1% stron podlega wpływowi wspomnianemu czynnikowi rankującemu, zgodnie z którym strony, które wolniej się ładują automatycznie zajmują niższe pozycje w wynikach wyszukiwania. W praktyce oznacza to, że odnosi się to do 1 ze 100 wyszukiwań – w kontekście TOP10 mamy do czynienia zatem z 1000 stron. Jeżeli uważamy, że to nasza strona rzeczywiście jest wolna, można rozważyć zablokowanie jej przez robotem indeksującym. Ale Matt tego nie zaleca. Gdy serwis nie ma problemów natury technicznej  nie warto sobie zawracać tym głowy. Dotyczy to zwłaszcza takiej sytuacji, gdy cały nasz serwis jest szybki, a jedynie kilka stron zdecydowanie wolniej się wczytuje – wtedy takie działania wręcz nie są zalecane.

W pełni się z tym zgadzam – a także z tym, żeby bardziej pomyśleć o tym, co „czeka” użytkowników serwisu, który długo się ładuje. Jeżeli np. kupujemy sobie wycieczkę zagraniczną online i wchodzimy na serwis, który ładuje się nam przez kilkanaście sekund, to z pewnością nie „dotrwamy” do końca – tylko klikniemy przycisk „Wstecz” albo wrócimy do wyników wyszukiwania i znajdziemy inny serwis – taki, który ładuje się „normalnie”, pooglądamy sobie oferty, sprawdzimy promocje – i dokonamy zakupu.

A wystarczyłoby np. pomyśleć o cachowaniu pewnych rzeczy, optymalizacji bazy danych – itp. itd – aby nie stracić użytkownika. Dbajmy zatem o nasze strony (czy strony Klientów). Jest coraz trudniej pozyskać użytkowników, konkurencja jest coraz większa, co oznacza coraz większe koszty prowadzenia działań reklamowych w Sieci – tym bardziej warto o tym pamiętać i ciągle monitorować stan naszej witryny :)

GD Star Rating
loading...
Czy blokować przed Googlebotem wolno wczytujące się strony?, Czy blokować przed Googlebotem wolno wczytujące się strony?, 10.0 out of 10 based on 1 rating Czy blokować przed Googlebotem wolno wczytujące się strony?

Zobacz inne wpisy z tej kategorii

napisał/a 1334 artykułów na rzecz Bloga SEO

Optymalizacja i pozycjonowanie stron i sklepów internetowych w Google to moja pasja.

Od 2008 roku jako Top Contributor pomagam webmasterom rozwiązywać problemy z widocznością ich stron w Google na Forum Pomocy Google dla Webmasterów, na którym jestem najdłuższym stażem TC w Polsce.

W 2010 roku roku założyłem pierwszego w Polsce bloga SEO skierowanego nie do branży SEO, ale stricte do właścicieli stron, na którym przystępnym językiem przybliżam Wskazówki Google dla Webmasterów, opisuję i komentuję zmiany, jakie zachodzą w algorytmie Google. Publikując wskazówki odnośnie tego, jak rozwijać strony, aby rankowały wysoko w Google, pomagam im zwiększać ruch na stronach z naturalnych wyników wyszukiwania.

SEO to także moje życie zawodowe – firma SEOProfi, której jestem właścicielem, świadczy usługi na rynku polsko, anglo- i niemieckojęzycznym.

Opinie i Komentarze

Przemek Sztal 28 marca 2012, 21:50

Myślę, że zanim czas ładowania strony wydłuży się na tyle by wpłynąć na pozycję w wynikach wyszukiwania, to duża część użytkowników zdąży ją opuścić :) Warto więc patrzeć na szybkość ładowania się stron oczami użytkowników. Przy dzisiejszych łączach internetowych zauważalne oczekiwanie na załadowanie się strony wydaje się koszmarem.
Polecam infografikę o tym, jak każda sekunda jest ważna: http://blog.kissmetrics.com/loading-time/

Seo-Profi 28 marca 2012, 22:03

Przemek, fajny link :). Zauważ jednak, że ja to wiem, Ty to wiesz – a sporo ludzi nadal traktuje strony jako coś „jakoś to będzie” – a potem się dziwią, że Klientów nie ma….

Mati 29 marca 2012, 12:34

Wiadomo, że o stronę trzeba dbać, ale widgety lubię to, śledź etc. warto też mieć a to właśnie one spowalniają stronę.

Mowa o Google, ich wtyczka +1 jest wolniejsza niż fb i twitter razem wzięte. Dwa badając stronę w Google Page Speed otrzymujemy sporo low i medium priorytetów do poprawy, których nie jesteśmy wstanie poprawić bo zdecydowana większość z nich tyczy się:
a) widget Google+
b) Google Adsense
c) Google Analytics

Więc to trochę tak, chcesz mieć stronę wyżej w Google – nie dodawaj widgetów lub reklam Google :]

Seo-Profi 29 marca 2012, 16:27

@Mati – a wiesz, że było jeszcze gorzej? :) Pod tym względem Google „zawaliło” sprawę – dokładnie pamietam wpis jednego blogera: „Po tym jak zobaczyłem przycisk Google +1 postanowiłem go sprawdzić…” – no i autor wyłapał tyle byków, że aż wstyd…

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *