Wyszukiwarka Google

Czy ban na domenę jest równoznaczny z banem na subdomenę

Wybierając domenę nie zawsze podchodzimy do tematu strategicznie. Bardzo często (jeszcze) w celu zaoszczędzenia kilkudziesięciu złotych wybieramy tzw. domeny regionalne, które z racji swojej ceny są bardzo tanim rozwiązaniem. Z wyborem domeny regionalnej jest jednak związane pewne niebezpieczeństwo.

Jakiś czas temu na Forum Google dla Webmasterów pojawił się wątek, w którym autor pytał, co się dzieje z jego firmową domeną, która zniknęła z wyników wyszukiwania (strona była postawiona na subdomenie miasto.pl). Po sprawdzeniu okazało się, że za zniknięciem strony z indeksu stał … ban nałożony na domenę główną. Sprawa dotyczyła subdomeny jednego z urzędów miasta – osoba odpowiedzialna za stronę  „doprowadziła” do włamania na stronę, w wyniku czego został na niej umieszczony tekst, co spowodowało wykluczeniem domeny miasto.pl z indeksu.

I tutaj dochodzimy do sedna sprawy. W przypadku wystąpienia powyższej sytuacji ban dotyka nie tylko domenę główną, ale i wszystkie subdomeny. Nie jest ważne to, że znajduje się na nich wartościowa treść – jako są zależne od swojej „matki” subdomeny są jej w pełni podporządkowane i jak ona łamie Wytyczne automatycznie konsekwencje tego faktu przenoszą się na subdomeny.

Co można zrobić, aby uniknąć takiej sytuacji? Zdecydowanie dla domeny firmowej zalecam kupno domeny wyższego poziomu – pl, com.pl czy com/eu. Nie dość, że za spokój płacimy jedynie kilkadziesiąt złotych w skali roku, to jeszcze zyskujemy coś nie mniej ważnego – spokój. Nic nie może bowiem tak zaboleć, jak zniknięcie strony firmowej z wyszukiwarki. Warto postawić sobie pytanie, czy dla kilkudziesięciu złotych warto narażać stronę firmową na takie niebezpieczeństwo.

GD Star Rating
loading...

Zobacz inne wpisy z tej kategorii

napisał/a 1334 artykułów na rzecz Bloga SEO

Optymalizacja i pozycjonowanie stron i sklepów internetowych w Google to moja pasja.

Od 2008 roku jako Top Contributor pomagam webmasterom rozwiązywać problemy z widocznością ich stron w Google na Forum Pomocy Google dla Webmasterów, na którym jestem najdłuższym stażem TC w Polsce.

W 2010 roku roku założyłem pierwszego w Polsce bloga SEO skierowanego nie do branży SEO, ale stricte do właścicieli stron, na którym przystępnym językiem przybliżam Wskazówki Google dla Webmasterów, opisuję i komentuję zmiany, jakie zachodzą w algorytmie Google. Publikując wskazówki odnośnie tego, jak rozwijać strony, aby rankowały wysoko w Google, pomagam im zwiększać ruch na stronach z naturalnych wyników wyszukiwania.

SEO to także moje życie zawodowe – firma SEOProfi, której jestem właścicielem, świadczy usługi na rynku polsko, anglo- i niemieckojęzycznym.

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *