Wyszukiwarka Google
19 września 2009

Wybierając domenę nie zawsze podchodzimy do tematu strategicznie. Bardzo często (jeszcze) w celu zaoszczędzenia kilkudziesięciu złotych wybieramy tzw. domeny regionalne, które z racji swojej ceny są bardzo tanim rozwiązaniem. Z wyborem domeny regionalnej jest jednak związane pewne niebezpieczeństwo.

Jakiś czas temu na Forum Google dla Webmasterów pojawił się wątek, w którym autor pytał, co się dzieje z jego firmową domeną, która zniknęła z wyników wyszukiwania (strona była postawiona na subdomenie miasto.pl). Po sprawdzeniu okazało się, że za zniknięciem strony z indeksu stał … ban nałożony na domenę główną. Sprawa dotyczyła subdomeny jednego z urzędów miasta – osoba odpowiedzialna za stronę  „doprowadziła” do włamania na stronę, w wyniku czego został na niej umieszczony tekst, co spowodowało wykluczeniem domeny miasto.pl z indeksu.

I tutaj dochodzimy do sedna sprawy. W przypadku wystąpienia powyższej sytuacji ban dotyka nie tylko domenę główną, ale i wszystkie subdomeny. Nie jest ważne to, że znajduje się na nich wartościowa treść – jako są zależne od swojej „matki” subdomeny są jej w pełni podporządkowane i jak ona łamie Wytyczne automatycznie konsekwencje tego faktu przenoszą się na subdomeny.

Co można zrobić, aby uniknąć takiej sytuacji? Zdecydowanie dla domeny firmowej zalecam kupno domeny wyższego poziomu – pl, com.pl czy com/eu. Nie dość, że za spokój płacimy jedynie kilkadziesiąt złotych w skali roku, to jeszcze zyskujemy coś nie mniej ważnego – spokój. Nic nie może bowiem tak zaboleć, jak zniknięcie strony firmowej z wyszukiwarki. Warto postawić sobie pytanie, czy dla kilkudziesięciu złotych warto narażać stronę firmową na takie niebezpieczeństwo.

O autorze
SEBASTIAN
MIŚNIAKIEWICZ
Autor bloga,
specjalista SEO
Jako właściciel firmy SEOProfi pomaga zwiększać sprzedaż w sklepach internetowych oraz ruch na stronach firmowych na rynku polsko-, anglo- oraz niemieckojęzycznym.

Bloga założył w 2010 widząc ogrom problemów, z jakimi mają do czynienia osoby próbujące samodzielnie wypromować stronę w Google. Od 2011 roku jako Product Expert pomaga rozwiązywać te problemy na Forum Pomocy Google dla Webmasterów.


Pozycjonowanie to nie magia (jak często słyszę),
tylko ciężka, codzienna praca przy budowaniu marki

Zobacz, jak z Klientem pracujemy przy stronie >


Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Inne wpisy z tej kategorii