Do napisania tego wpisu, będącego nawiązaniem do dzisiejszej zapowiedzi kolejnej większej, ręcznej interwencji, która ma być u nas widoczna po kilku dniach skłoniło mnie bardzo ciekawe pytanie zadano Kasparowi na Google+ w wątku, w którym zapowiedział on w/w zmianę.

Chodziło o prosta rzecz – jest sobie domena linkowana w różny sposób. Dostaje ona filtra – za nienaturalny profil linków przychodzących. No i co dalej?

Okey, a co mam zrobić jak mój profil linków opiera się głównie o precle (wordpress, tysiące wpisów różnych autorów, różnej jakości, z 3 linkami w treści) i wpisy w katalogach (otwarty.mini, webmini)? Mam pisać do każdego admina takiego tworu i prosić o usunięcie wpisu? ;-)

W odpowiedzi- po chwilowym „zastanowieniu” :) –  Kaspar napisał

Tak, w takiej teoretycznej sytuacji musiałbyś zmienić metody pozyskiwania linków i dokładnie oczyścić profil linków przychodzących :)

Przyznacie, że to ciekawa odpowiedź? Czy to oznacza, że od teraz Google będzie patrzyło się aż tak dokładnie na profil linków przychodzących?

Na szybko myśląc – jakoś nie wyobrażam tego. Inaczej – w jaki sposób Google miałoby to robić – oraz w jaki sposób miałoby mieć pewność, że to nie właściciel domeny/pozycjoner, ale konkurencja robi komuś „koło nosa”? Z drugiej strony – jeżeli Kaspar pisze o tym z taką pewnością, to mam dziwne wrażenie, że SQT „w jakiś sposób”, z „większą niż mniejszą” dożą prawdopodobieństwa potrafi „zorientować się”, czy profil linków przychodzących jest naturalny, czy tez nie.

Śledząc różne wątki w Sieci – na forach czy blogach – nie spotkałem jeszcze nikogo, kto by w to uwierzył – dlatego z tym większą ciekawością będę obserwował to, co przyniesie nam przyszłość.

W kontekście w/w zapowiedzi ze strony pracownika SQT coś mi się wydaje, że słowa Łukasza spełnią się szybciej niż później

No cóż – koszty SEO muszą wzrosnąć. Pora wymienić publiczną bazę publikera na własne zabawki i je zajeżdżać czym popadnie :)
Własna baza = szybkie ściąganie linków.

Jak myślicie?

Osoby, które śledzą ten wątek na Google+ zauważyły może wypowiedź

Chciałbym jednym kliknięciem zneutralizować link, jeśli z jakiegoś powodu Google uzna go za nienaturalny.

oraz odpowiedź Kaspara

to jest funkcja której wdrożenie rozważamy. Osobiście popieram ten pomysł :)

Osobiście jestem za. Będzie to prostsze niż szukanie igły w stogu siana. Nieopłacone spamerskie domeny same się wygaszą – i w ten sposób część Sieci się oczyści. Oczywiście można będzie narobić sobie szkody – no ale czy każdy z nas potrafi naprawić samochód? Na pewno wprowadzenie takiego rozwiązania wprowadziłoby wyższą jakość w zakresie usług SEO

O autorze
SEBASTIAN
MIŚNIAKIEWICZ
Autor bloga,
specjalista SEO
Jako właściciel firmy SEOProfi pomaga zwiększać sprzedaż w sklepach internetowych oraz ruch na stronach firmowych na rynku polsko-, anglo- oraz niemieckojęzycznym.

Bloga założył w 2010 widząc ogrom problemów, z jakimi mają do czynienia osoby próbujące samodzielnie wypromować stronę w Google. Od 2011 roku jako Product Expert pomaga rozwiązywać te problemy na Forum Pomocy Google dla Webmasterów.


Pozycjonowanie to nie magia (jak często słyszę),
tylko ciężka, codzienna praca przy budowaniu marki

Zobacz, jak z Klientem pracujemy przy stronie >


OPINIE I KOMENTARZE

Mario 14 maja 2012, 19:54

Bez jaj, kto będzie się babrał i przeglądał linki prowadzące do swojej strony (pół biedy jak ma jedną a jak ma ich dziesiątki-setki?) i ręcznie klikał, które trzeba wyeliminować. Skoro mają takie cudowne algorytmy to sami niech im przydzielają wagę zero. Jakież to proste! I nagle wszystkie te pierdzielenia stracą na ważności. No ale lepiej uperd… ludziom strony, bo wtedy część z nich sięgnie po adwords. A o to przecież tak naprawdę tu chodzi!

imb 14 maja 2012, 22:36

„jednym kliknięciem zneutralizować link”…niewygodny dla nas.
To dopiero manipulacja wynikami. Będzie można umieścić link i sprawdzić czy G. go łyknie i czy nam coś daje. Jak nie, to klik i po nim.

Ciekawe ile będzie płatna ta usługa?!

Janusz 15 maja 2012, 13:36
Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Inne wpisy z tej kategorii