Wyszukiwarka Google

Co się może stać, gdy wszystkie strony w TOP10 posiadają nienaturalne linki

2 komentarze

Dzisiaj chciałbym pochylić się nad takim oto komentarzem, jaki pojawił się pod jednym z wpisów na blogu:

Niestety topy są dalej zaprane stronami linkującymi na potęgę katalogami i linkami niskiej jakości. Treść treścią, wytyczne google sobie, rzeczywistość sobie.

Takie firmy SEO do URL-a ładują po 8-10 linków dyskusyjnej jakości, a wzrosty mają o jakich można czasem pomarzyć. Trochę to dywersyfikują linkami z SM i wzrosty aż miło.

Jako zwolennik pracy przede wszystkim nad treścią nie bardzo to rozumiem, ale takie są realia.

Rozumiem zdziwienie; podobne pytanie pojawia się często w rozmowach z osobami, dla których wykonuję analizy widoczności ich stron w Google na tle konkurencji. Nierzadko zdarza się, że wszystkie strony w TOP10, czy nawet TOP20, mają nienaturalne linki i nadal są w TOP10/TOP20 i … tylko to się liczy dla nich. „Są linki = są pozycje. Jakby nie było linków, to nie byłoby pozycji” – z takiego punktu widzenia wychodzą.

Czy aby na pewno?

Jak to w końcu jest z tymi linkami ?

Google dąży do tego, aby wyniki prezentowane w wyszukiwarce były jak najlepszej jakości; stanowisko takie jest znane od dawien dawna. Jeżeli zatem ktoś łamie Wskazówki to prędzej czy później spotyka się to z odpowiednią akcją i strona ulega obniżeniu.

Niekoniecznie spadek musi dotknąć całej witryny – niekiedy sięga on tylko kilku fraz, pod które była pozycjonowana strona. Biorąc pod uwagę, że te frazy są najbardziej popularne, a co za tym idzie często sprawdzane są w monitoringach pozycji to patrząc na ruch na stronie z dużą dozą prawdopodobieństwa można nie zauważyć problemu z tymi frazami, a co za tym idzie spadku widoczności.

Temat jest poza tym bardziej złożony. Jakiś czas temu podczas hangoutu z Johnem Muellerem osoba zadała pytanie: „Dlaczego domena A, która jest wysoko, mimo, że ma nienaturalne linki, nie dostała filtra?”. John odpowiedział krótko: „A skąd wiesz, że nie dostali”?

To była celna riposta, po której pytający dosłownie zamilkł; ale logiczna – z własnego doświadczenia powiem, że domena często rankuje na wiele fraz – poza tymi paroma, pod które była pozycjonowana

Wróćmy teraz do pytania: „Dlaczego wszystkie strony w TOP10 posiadają nienaturalne linki?”

Są trzy możliwe odpowiedzi na tak postawione pytanie:

  1.  disavow tool,
  2. jesteśmy spamerami
  3. Google samo czyści

Disavow tool

Od kiedy wprowadzono narzędzie do zrzekania się niechcianych linków przychodzących (disavow tool) rzetelna analiza profilu odnośników konkurencji legła w gruzach – nie można już ze 100% pewnością powiedzieć, że witryna rankuje w TOP10 dzięki danemu profilowi linków.

W skrajnej sytuacji wszystkie strony w TOP10 mogły mieć kiedyś problemy z linkami, ale w każdym przypadku wykonano analizę linków, część się usunęło, resztę dodano do disavow toola – i Google zdjęło filtr ze strony.

A Ty teraz zastanawiasz się, jak to jest, że konkurenci są wysoko, mając taki a nie inny profil linków, a Ty nie? Albo jesteś tuż za nimi i już się cieszysz, że kogoś przeskoczysz, po czym … lądujesz poza TOP100.

Pamiętaj w takiej sytuacji o tym, że nie wiesz, co się działo z analizowanymi stronami kiedyś.

Wszyscy w TOP10 spamują

Druga sytuacja jest klonem pierwszej – wszystkie witryny wykazują dużo nienaturalnych linków, z jedną różnicą –  nikt  ich nie usuwał i nie korzystał z disavow toola.

W takiej sytuacji może się zdarzyć, że spamujące witryny są i tak lepsze od innych i Google karząc je wszystkie nie byłoby w stanie zaspokoić oczekiwań internautów – ponieważ wyszukując potrzebne informacje trafialiby na witryny kiepskiej jakości.

Google samo czyści

Ostatnia sytuacja związana jest ze zdolnością Google do samodzielnego usuwania wpływu danych linków na pozycje strony w wynikach wyszukiwania – innymi słowy zdobywasz linki, Google je usuwa a Ty myślisz, że to, co robisz odpowiada za wzrost widoczności witryny :)

Coraz częściej dzisiaj obserwuję np. to, że maleje ilość linków prowadzących do strony, a ona idzie w górę. Lub ktoś nie zdobywa w ogóle samodzielnie linków i … jest wyżej niż ktoś, kto to robi intensywnie.

Oczywiście Google w pewnym momencie może też uznać, że wystarczy już tej cierpliwości i „pobłażania” i obniża (z powodu linków) pozycję strony w indeksie – ale to nie jest tematem bieżącego wpisu.

Konkluzja

Do analizy linków konkurencji należy podchodzić z głową, nawet, jak widzisz, że wszyscy posiadają nienaturalne odnośniki;  źle wyciągnięte wnioski mogą doprowadzić do problemów z widocznością; zwłaszcza, jak jesteśmy niecierpliwi.

GD Star Rating
loading...
Co się może stać, gdy wszystkie strony w TOP10 posiadają nienaturalne linki, Co się może stać, gdy wszystkie strony w TOP10 posiadają nienaturalne linki, 9.8 out of 10 based on 4 ratings Co się może stać, gdy wszystkie strony w TOP10 posiadają nienaturalne linki
autor 1380 artykułów opublikowanych na blogu

Jako właściciel firmy SEOProfi pomaga zwiększać sprzedaż w sklepach internetowych oraz ruch na stronach firmowych na rynku polsko-, anglo- oraz niemieckojęzycznym.

Bloga założył w 2010 widząc ogrom problemów, z jakimi mają do czynienia osoby próbujące samodzielnie wypromować stronę w Google. Od 2011 roku jako Top Contributor pomaga rozwiązywać te problemy na oficjalnym Forum Pomocy Google dla Webmasterów.


Chcesz zwiększyć widoczność Twojej strony w Google?

Tak, chcę >>


Opinie i Komentarze

Marcel 22 stycznia 2018, 19:48

Jeszcze odnośnie linków.

Proszę zrobić 3 case study.

1. Strona z b. bogatymi treściami, ale bez linków. Ciekawe jaka będzie widoczność:-)
2. Usunąć z inne strony, dobre tematyczne linki, tak z 30 domen o Trust Flow > 40
3. Usunąć z jakiejś strony linki z Trust Flow < 10, też z 30 domen.

Wyniki mogą być ciekawe:-)

Pozdrawiam
Marcel

Sebastian Miśniakiewicz 22 stycznia 2018, 22:04

Witam.

ad 1)

Już kilka razy robiłem – świetnie strony sobie radzą; linków paręset, z for i blogów – domeny pięknie rankują

ad 2), ad 3) – domeny z ad 1) mają niskie TF i świetnie rankują – zauważ, że te wskaźniki dotyczą TYLKO linków, teoretycznie powinny brać pod uwagę inne aspekty domeny, ale znowu – patrząc się na ad 1) po raz kolejny powiem, że te wskaźniki można „sobie (nie powiem co :)”

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Inne wpisy z tej kategorii

Więcej w Wyszukiwarka Google
Zdejmowanie filtra Google – case study

Ostatnimi czasy mało widzę publikacji związanych z filtrami - może dlatego, że Google obecnie rzadziej nakłada ręczne kary, częściej stosując...

Zamknij