Branża SEO, Search Console, Wyszukiwarka Google

Co przyniesie branży SEO 2012 rok?

Taka refleksja z końcem roku się mi nasunęła, że chyba 2012 rok będzie jeszcze bardziej brzemienny w skutki niż 2011, który dla wielu webmasterów oraz osób zajmujących się – bardziej lub mniej zawodowo – SEO odcisnął duże piętno.

Ewidentnie widać, że z 2011 kończy się era „kombinowania”. Słowa Matta Cutts’a, który zapowiedział (chyba z końcem 2010 roku) powrót „swoich ludzi” do większego dbania o jakość wyników w SERPach (spora część jego działu była zaangażowana „w inne projekty”) nie były słowami rzuconymi na wiatr.

Kolejne wersje Pandy, które znacznie zmieniły obraz wyników wyszukiwania czy choćby z naszego podwórka przykład, jakim jest „większe baczenie” na to, co zawierają domeny regionalne, do niedawna tani sposób na zbudowanie sobie (mniej lub bardziej jakościowego, ale bardziej mniej) zaplecza, sprawia, że osoby, które dbają o jakość swoich serwisów oraz ich promocji z pewnością mogą patrzyć z ufnością w przyszłość – w przeciwieństwie do tych, dla których SEO to SWL czy XRumer – oczywiście z optymalizacją strony znajdującą się na końcu hierarchii ważności.

Z moich obserwacji widać, że Google z każdym miesiącem coraz większą rolę przykłada nie do „samych” linków, ale do jakości serwisów – zarówno tych linkowanych, jak i tych linkujących. Od miesiąca obserwuję wpływ kilku linków, znajdujących się na tematycznych, w stosunku do linkowanej strony, serwisach. Wydawałoby się, że ich pozyskanie powinno zapewnić co najmniej „widoczny” ruch w SERPach – oczywiście w górę. Tymczasem, taka sytuacja na razie nie ma miejsca. Czyżby Google sprawdzało, czy są to linki „chwilowe”? I dopiero, jak „powiszą” kilka miesięcy zaczną wywierać wpływ na linkowaną stronę? Wcale bym się nie zdziwił, gdyby tak się nie stało.

Jedno jest pewne – rok 2012 będzie rokiem reputacji. Im witryna będzie lepiej postrzegana przez Google – tym będzie potrzebowała mniej linków niż do tej pory, aby być na swojej pozycji w SERPach. Nic odkrywczego, ktoś powie – ale mam wrażenie, że mało kto to jeszcze zauważył…

Samej branży SEO rok 2012 przyniesie z pewnością konsolidacje i spore zmiany na rynku – nie wierzę bowiem, aby ktoś, dla kogo od lat SEO to tylko SWLe czy xRumer przestawił się na nowe warunki. Tym bardziej, że pociągają one za sobą konieczność zaangażowania sporej ilości czasu i zasobów. Dodatkowo wiele osób postrzega SEO bardziej przez pryzmat hobby niż normalnego biznesu. Widać to doskonale w dyskusjach na Forum Google czy PiO – gdzie coraz więcej wątków zakładanych jest przez osoby świadczące usługi SEO – czego niestety nie widać ani w serwisach, które promują, ani – co jest związane ze wcześniejszym – w znajomości podstawowych zasad określonych w Wytycznych Google dla Webmasterów.

Waszym zdaniem – co czeka branżę SEO w 2012 roku? Jaki będzie Nowy Rok? Zapraszam do dyskusji :)

GD Star Rating
loading...

Zobacz inne wpisy z tej kategorii

napisał/a 1334 artykułów na rzecz Bloga SEO

Optymalizacja i pozycjonowanie stron i sklepów internetowych w Google to moja pasja.

Od 2008 roku jako Top Contributor pomagam webmasterom rozwiązywać problemy z widocznością ich stron w Google na Forum Pomocy Google dla Webmasterów, na którym jestem najdłuższym stażem TC w Polsce.

W 2010 roku roku założyłem pierwszego w Polsce bloga SEO skierowanego nie do branży SEO, ale stricte do właścicieli stron, na którym przystępnym językiem przybliżam Wskazówki Google dla Webmasterów, opisuję i komentuję zmiany, jakie zachodzą w algorytmie Google. Publikując wskazówki odnośnie tego, jak rozwijać strony, aby rankowały wysoko w Google, pomagam im zwiększać ruch na stronach z naturalnych wyników wyszukiwania.

SEO to także moje życie zawodowe – firma SEOProfi, której jestem właścicielem, świadczy usługi na rynku polsko, anglo- i niemieckojęzycznym.

Opinie i Komentarze

spamerman 30 grudnia 2011, 22:48

Ja nic podobnego nie zaobserwowałem. SWL działa, scrapebox działa, rumak również, dodanie to 4 tys. webmini daje lepszy efekt niż dofollow z *.google.com

Wilk 31 grudnia 2011, 14:59

Koniec kombinowania to Google? Znowu? Cholera, ktory to już rok tak mówią… ;)

Seo-Profi 31 grudnia 2011, 15:01

@Wilk: coś się musi dziać :) Przyznasz jednak, że jest znacznie trudniej niż jeszcze rok, nie mówiąc o dwóch latach wstecz, pozycjonować stronę – wymaga to więcej zachodu, czasu, no i kosztów

Wilk 31 grudnia 2011, 15:21

Jesli masz na mysli seowców – nie przyznam. Efekt skali łagodzi i jak to określasz „coś się dzieje”, więc człowiek się nie nudzi i nie wypala w zawodzie. Jeśli masz na myśli „zwyklych szaraczków”, właścicieli stron itp to na pewno będzie trudniej.

Seo-Profi 31 grudnia 2011, 15:23

Widzę, że znasz się na rzeczy. Jednak jak widzę pytania w stylu „jak pozycjonować stronę mojego Klienta” – to tacy seowcy też zostaną dotknięci zmianami – i może wtedy branża w końcu zrobi większy krok do przodu i bardziej wydorośleje…

Seoqueke 4 stycznia 2012, 0:52

Wilk
Grudzień 31st, 2011 at 14:59
Koniec kombinowania to Google? Znowu? Cholera, ktory to już rok tak mówią… ;)

Święte słowa :) Polecam ten artykuł –> http://di.com.pl/news/42583,0,Google_powinien_ukarac_sie_za_platne_linki.html A cyrk dalej trwa …

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *