Wyszukiwarka Google

Biała „dziura” w kodzie HTML strony i wpływ tego na pozycje w wynikach wyszukiwania

Jak wiadomo, właściwe zakodowanie strony niesie za sobą same pozytywne aspekty, jak możliwość bezbłędnego wyświetlania się jej w różnych przeglądarkach, szybszy czas wczytywania, co mimo braku wpływu (czerwiec 2010) na pozycję w indeksie to jednak wpływa na ruch w obrębie witryny (w jaki sposób? Zadaj sobie pytanie, ile sekund czekasz na wczytanie się strony?). To jest zrozumiałe i nie podlega dyskusji.

A co z … „dziurami” w kodzie? Czy one mają wpływ na ustalanie rankingu dla strony?

Jak mówi Matt, nie ma z tym jakiś problemów.

Czasami niektóre osoby próbują … wykorzystać „białe plamy” do ukrywania treści na stronie. Wstawiają 60 linijek pustego kodu, aby nie można było zobaczyc ukrytego tekstu od razu na ekranie. I patrząc się na kod masz wrażenie, że … strona nie ma źródła. Jednak wystarczy przewinąć puste linijki i już wszystko jest wiadome :). Zatem ta metoda, stosowana przez niektóre osoby, nie sprawdza się :). To jedna strona medalu.

Jeżeli jednak uznasz, że pusta przestrzeń w kodzie jest ważna – np. aby podkreślić wcięcia w strukturze strony w kodzie, co ułatwia z pewnością uaktualnianie treści na stronie oraz ogólnie dbanie o przejrzystość kodu – to nie ma się czym przejmować. Według Matta roboty Google też to lubią :)

GD Star Rating
loading...
Biała "dziura" w kodzie HTML strony i wpływ tego na pozycje w wynikach wyszukiwania, Biała "dziura" w kodzie HTML strony i wpływ tego na pozycje w wynikach wyszukiwania, 9.0 out of 10 based on 1 rating Biała "dziura" w kodzie HTML strony i wpływ tego na pozycje w wynikach wyszukiwania

Zobacz inne wpisy z tej kategorii

napisał/a 1334 artykułów na rzecz Bloga SEO

Optymalizacja i pozycjonowanie stron i sklepów internetowych w Google to moja pasja.

Od 2008 roku jako Top Contributor pomagam webmasterom rozwiązywać problemy z widocznością ich stron w Google na Forum Pomocy Google dla Webmasterów, na którym jestem najdłuższym stażem TC w Polsce.

W 2010 roku roku założyłem pierwszego w Polsce bloga SEO skierowanego nie do branży SEO, ale stricte do właścicieli stron, na którym przystępnym językiem przybliżam Wskazówki Google dla Webmasterów, opisuję i komentuję zmiany, jakie zachodzą w algorytmie Google. Publikując wskazówki odnośnie tego, jak rozwijać strony, aby rankowały wysoko w Google, pomagam im zwiększać ruch na stronach z naturalnych wyników wyszukiwania.

SEO to także moje życie zawodowe – firma SEOProfi, której jestem właścicielem, świadczy usługi na rynku polsko, anglo- i niemieckojęzycznym.

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *