Wyszukiwarka Google
7 października 2016

skok-o-tyczceZauważyłem dzisiaj spore wzrosty pozycji w przypadku stron, które miały kiedyś problemy z linkami.

Opisywałem niedawno swoje obserwacje po wdrożeniu Pingwina – jak i po kilku dniach przytoczyłem podobne wnioski, do których doszła osoba z rynku anglojęzycznego.

Dzisiaj strony, które zanotowały w moim przypadku wzrosty wystrzeliły w górę – że bardzo, to za mało powiedziane. Najmniejsze, ale też wyraźne wzrosty, zanotowały dwie domeny, o których wspomniałem w swoim case’ie, że posiadają ogromną ilość nienaturalnych linków – ewidentnie przeliczenie tych wszystkich linków zajmuje Google dużo czasu.

„Najlepsze” są wnioski związane z domenami, których właściciele, po wykonanej przeze mnie analizie linków przychodzących, podjęli decyzję, aby ich nie ruszać – bali się zaryzykować zrobienia porządków z linkami (pozycje nie były takie złe). Niestety, ale w ich przypadku spadki są bardzo widoczne ….

Dlaczego uważam, że update dotyczy linków ?

O tym, że to zmiana algorytmu stricte związana z linkami świadczy najlepiej fakt, że mój „papierek” lakmusowy takich wzrostów nie doświadczył – ot, „dzień jak co dzień”, wzrosty są, ale stabilne :)

Zastanawia też jedna kwestia

Pingwin miał działać w czasie rzeczywistym, a tymczasem, co pokazują dzisiejsze obserwacje, wcale tak nie jest. No chyba, że …. Pingwin jest real-time, ale tylko jeżeli chodzi o przeliczanie – później „ktoś” musi nacisnąć czerwony przycisk PRZEŚLIJ DANE DO DATA CENTRE.

I chyba tak działa Pingwin „real-time”…

O autorze
SEBASTIAN
MIŚNIAKIEWICZ
Autor bloga,
specjalista SEO
Jako właściciel firmy SEOProfi pomaga zwiększać sprzedaż w sklepach internetowych oraz ruch na stronach firmowych na rynku polsko-, anglo- oraz niemieckojęzycznym.

Bloga założył w 2010 widząc ogrom problemów, z jakimi mają do czynienia osoby próbujące samodzielnie wypromować stronę w Google. Od 2011 roku jako Product Expert pomaga rozwiązywać te problemy na Forum Pomocy Google dla Webmasterów.


Pozycjonowanie to nie magia (jak często słyszę),
tylko ciężka, codzienna praca przy budowaniu marki

Zobacz, jak z Klientem pracujemy przy stronie >


OPINIE I KOMENTARZE

AdamD 7 października 2016, 14:10

a może jakiś screenik?

Sebastian Miśniakiewicz 7 października 2016, 14:19

A po co? Screen można, jak i wpis zresztą, zmanipulować :)

Najważniejsze jest to, że

– jak komuś zrobiłem dobre DT, to zyskał
– jak nie chciał, aby cokolwiek zmieniać LUB zrobiłem mu kiedyś, a potem nie było aktualizacji DT – i w obydwu przypadkach strona spadła – to stracił

No i wychodzi na to, że real-time to to nie jest …

AdamD 7 października 2016, 14:38

A ja właśnie wywaliłem wszystkie pliki DT i czekam co będzie (oczywiście kopię mam). Swoją drogą ile bierzesz za analizę 1 pliku dt?

Sebastian Miśniakiewicz 7 października 2016, 14:58

„A ja właśnie wywaliłem wszystkie pliki DT i czekam co będzie (oczywiście kopię mam).

Ciekawy test – mam nadzieję, że nie testujesz tego na Klientach, ale „na sobie” :)

„Swoją drogą ile bierzesz za analizę 1 pliku dt?”

To zależy – od 0 zł (jak ktoś ma parę linków) do nawet 2000 zł (więcej do tej pory nie wziąłem)

Rafał 7 października 2016, 21:06

Właśnie miałem pisać, że ten real-time znaczy może kilka-kilkanaście dni, podczas których wszystko przelicza, sumuje i robi update? Może o to im chodziło :). Właśnie też zauważyłem wczoraj i dzisiaj jakieś większe wzrosty ale chciałem odczekać jeszcze kilka dni. Mam jednak jedną stronę która spadła po tej aktualizacji Pingwina ale nie poszła teraz w górę, chociaż wydaje się, że ma dosyć czysty profil linków, wyróżnia się na tle konkurencji. Poobserwujemy jeszcze jakiś czas i zobaczymy :). Spadło też widzę olx.pl, chociaż po tym updacie z września poszło ostro w górę.

Sebastian Miśniakiewicz 7 października 2016, 21:47

U mnie, spośród tych stron, które powinny spaść w wyniku wprowadzenia Pingwina … wszystkie spadły – większość w momencie wprowadzenia Pingwina, a dzisiaj dołączyła do nich reszta. Próba niby mała bo mniej niż 10, no ale z drugiej strony kilka razy większa ilość stron poszła, jak powinna, w górę. A te, które „nie powinny wzrosnąć” – bo są np. zadbane, czy też na to nie zasługują – nie wzrosły.
Czas pokaże, czy się myliłem, jednak na chwilę obecną mogę powiedzieć, że ten Pingwin im wyszedł.

Rafał 8 października 2016, 10:26

No na pewno dużo się zmieniło w tej aktualizacji. Jednak ja przychylam się do tego co pisałeś – nie jest możliwe aby działało to w czasie rzeczywistym. Za dużo elementów ma wpływ na algorytm aby wszystko można było załatwić np. w ciągu jednego dnia. Gdyby chociaż Google nie brało pod uwagę linków do witryny…no może wtedy ten real-time byłby bardzie realny :).

Nie wiem jak u Was, ale u mnie po tej ostatniej aktualizacji pozycje fraz (chodzi mi o strony z długoletnią historią) są mniej stabilne. Wcześniej np. jak coś było na pozycji nr 5 to zmieniało się o 1, 2 miejsca, teraz mam skoki np z 3 na 10,11,12 pozycję. Chyba, że za jakiś czas się unormuje :). Akurat właśnie to przemawia za tym, że ten algorytm analizuje wszystko szybciej i wprowadza zmiany w wynikach częściej niż do tej pory (chociaż tak jak pisałem NIE w ciągu 1 czy 2 dni).

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Inne wpisy z tej kategorii