Wyszukiwarka Google
1 sierpnia 2018
Komentarz
Sebastian MiśniakiewiczAutor blogu,
specjalista od SEO

Google zwraca wyraźną uwagę, że zmiana w algorytmie, nazwana Medical update,  miała na celu „dowartościowanie niedowartościowanych serwisów”, podkreślając, że w przypadku spadku nie należy panikować, ale dalej „robić swoje”, dbając o rozwój jakościowy serwisu.

No i stało się.

Od rana trwały dyskusje na mediach społecznościowych odnośnie obserwowanych zawirowań w wynikach wyszukiwania. Google w końcu uchyliło rąbka tajemnicy – okazało się, że 1 sierpnia 2018 miał miejsce jeden z większych updatów algorytmu, jakie zachodzą kilka razy w ciągu roku – ukazał się oficjalny komunikat Google odnośnie zauważonych zmian w wynikach wyszukiwania:

Update nawiązuje do zmian, jakie zaszły w marcu

Przypomnę, że marzec przyniósł nie tylko niektóre domeny zanotowały podczas updatu w marcu spadki, mimo, że prezentowały wysokiej jakości treść. Google w pewien sposób nawiązało do tego dając do zrozumienia, że spadki nie wynikały z gorszej oceny przez algorytm tych stron, ale z faktu, że inne witryny były niedowartościowane

There’s nothing wrong with pages that may now perform less well. Instead, it’s that changes to our systems are benefiting pages that were previously under-rewarded

Lata temu Google przyjęło nieformalną zasadę, że nie dokonuje zmian w algorytmie w wakacje czy pod koniec roku. Jak pokazuje obecny update zasady gry uległy zmianie.

Co zrobić, jak strona została negatywnie dotknięta updatem ?

Należy przyjrzeć się zaistniałej sytuacji krytycznie – ale nie tylko samej witrynie, ale i jej otoczeniu, w tym konkurencji.

Jaki wpływ updatu na swoją stronę zaobserwowaliście? – zachęcam do dyskusji (oraz oddania głosu w ankiecie).

GD Star Rating
loading...
1 sierpień 2018 przynosi kolejną dużą zmianę w algorytmie Google - tzw. Medical update, 1 sierpień 2018 przynosi kolejną dużą zmianę w algorytmie Google - tzw. Medical update, 6.4 out of 10 based on 30 ratings 1 sierpień 2018 przynosi kolejną dużą zmianę w algorytmie Google - tzw. Medical update
O autorze
SEBASTIAN
MIŚNIAKIEWICZ
Autor bloga,
specjalista SEO
Jako właściciel firmy SEOProfi pomaga zwiększać sprzedaż w sklepach internetowych oraz ruch na stronach firmowych na rynku polsko-, anglo- oraz niemieckojęzycznym.

Bloga założył w 2010 widząc ogrom problemów, z jakimi mają do czynienia osoby próbujące samodzielnie wypromować stronę w Google. Od 2011 roku jako Product Expert pomaga rozwiązywać te problemy na Forum Pomocy Google dla Webmasterów.


Chcesz zwiększyć widoczność
Twojej strony w Google?

Tak, chcę


OPINIE I KOMENTARZE

art 1 sierpnia 2018, 21:50

Żadnych. Dalej olx w topie na 3 miejscach ;D

Sebastian Miśniakiewicz 1 sierpnia 2018, 21:53

Ja tam coś widzę wstępnie – poleciały strony zaniedbane, ze złą przeszłością, przy których mało było robionego SEO, takiego z prawdziwego zdarzenia – np. pojawiały się treści pisane „z palca”, nie na podstawie analizy

PS

Z tym OLX to nie wszystko, zobacz, co rankuje pod „hydraulik radom” – same serwisy ogłoszeniowe i fora

https://www.google.pl/search?q=hydraulik+radom&oq=hydraulik+radom&aqs=chrome..69i57j0l5.3308j1j7&sourceid=chrome&ie=UTF-8

Tom 1 sierpnia 2018, 21:56

W moim przypadku na plus. Kilka popularnych fraz i w jednej z europejskich stolic jako portal, już teraz jestem na 1 miejscu przed jednym z wielkich polskich graczy :)

Marcel 14 sierpnia 2018, 22:19

Indeks fluktuacji zmian jest od dwóch tygodni na czerwono. Nie pamiętam takiego updatu.

karyn.pl 30 sierpnia 2018, 11:04

Straszny spadek masakra, mój blog wypadł z wyszukiwarki i co teraz pisać do nich jak wrócić na pozycje :(

Sebastian Miśniakiewicz 6 września 2018, 1:21

Analiza, wyciąganie wniosków, poprawki – i tak w kółko
Sorry, nie ma „cudownego lekarstwa” na rozwiązanie tej sytuacji, niestety :(

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Inne wpisy z tej kategorii