Wyświetlanie się strony w Google pod frazę nieznajdującą się na stronie
Czy w ogóle jest to możliwe? Czy strona może pojawiać się w wynikach wyszukiwania pod frazę, która nie znajduje się nigdzie na stronie?
Tak – dzieje się tak w sytuacji, gdy ktoś linkuje do strony anchorem, który nie znajduje się na stronie. Jednak dla Google jest to znak, że strona ma jakiś związek z linkiem i dlatego pojawi się ona w SERPach dla słowa, które znajdować się będzie we wspomnianym anchorze. Skoro bowiem ktoś umieścił do strony link z takim właśnie anchorem, to znaczy, że strona traktuje właśnie O TYM – zatem trzeba ją uwzględnić w wynikach wyszukiwania dla danej frazy.
Oczywiście może się też tak zdarzyć, że nie widać tekstu na stronie, ale … jest on ukryty – np. napisany białą czcionką na białym polu. Albo na dole strony widać linijkę, która po uważnym przyjrzeniu się – a najlepiej wyłączeniu stylów – okazuje się być normalnym tekstem, tylko zmniejszonym do rozmiarów 1px.
Druga sytuacja, pomimo faktu, że Google coraz lepiej sobie radzi z takimi technikami, w dalszym ciągu znajduje zastosowanie – przy mniejszej lub większej świadomości tego faktu przez właścicieli witryn, których to dotyczy. Coraz większa świadomość ludzi czym to może grozić sprawia jednak, że coraz rzadziej sięgamy po takie metody „wzbogacania” strony w treść. A jak już sięgamy, to prędzej czy później właściciel takiej strony trafia na Forum Pomocy Google dla Webmasterów i zadaje „standardowe pytanie” – „Dlaczego moja strona spadła w Google”? :)
Podobne wpisy:
- Jak Google indeksuje strony do których nie prowadzą linki
- Czy błędy i stylistyka występujące na stronie wpływają negatywnie na pozycję strony w Google?
- Czy robots.txt można wpłynąć na optymalizację zachowań Goglebota
- Dlaczego Google udziela porad w zakresie SEO
- Jak Google postrzega automatycznie generowaną treść





Styczeń 22nd, 2011 at 18:37
Przyszła mi do głowy taka możliwość iż można umieścić stosowny tekst w standardowym kolorze jaki występuje na stronie, np. czarnym na tle grafiki, będącej akurat w tym miejscu również czarna. Coś takiego jak ukrywanie tekstu w kolorze tła. Czy G czyta kolory z grafiki, byłby w stanie rozpoznać że tekst znajduje się w miejscu w którym stanie się niewidoczny z uwagi tło zdjęcia?
Styczeń 22nd, 2011 at 19:27
Hm. Podstawowa zasada, bardzo ostatnio przestrzegana przez Google, brzmi: robot ma zobaczyć to samo, co człowiek. Dla mnie to podpada pod ukrywanie tekstu i nie zalecam takich „technik”.
Właśnie napisałem posta, który nawiązuje do tematu – coś w tym chyba jest…