VN:F [1.9.17_1161]
Oceń wpis - pomożesz kształtować zawartość bloga
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)

Dzisiaj zastanawiałem się, jak bardzo spadł ruch w porównywarkach cenowych po nałożeniu na nie filtru od Google. Postanowiłem sprawdzić w Alexa, jak on wygląda teraz – i jak było przed wprowadzeniem filtra, porównując wartości dla „głównych bohaterów”: porównywarek cenowych Ceneo, Nokauta, Skąpca oraz serwisu aukcyjnego Świstaka.

Oto, co się okazało

 

Spadek ruchu na wyszukiwarkach cenowych po nałożeniu na nie filtru od Google

 

Jak widać, daje się wyraźnie zauważyć spadek ruchu od końca stycznia o kilkadziesiąt procent – sporo.

Po wygenerowaniu wykresu popatrzyłem się na niego spokojnie i powiem Wam, że …. chyba to całe larum, jakie się podniosło po „akcji Google” jest nieco na wyrost. Popatrzcie na wartości – o ile Ceneo się jeszcze wyróżnia, o tyle Nokaut oraz Skąpiec miały przed nałożeniem filtra ruch bardzo mały – o Świstaku już nie wspomnę.Przyznam, że do tej pory myślałem, że ruch w porównywarkach cenowych przyjmuje znacznie większe wartości.

Próbowałem potwierdzić otrzymane wartości w innym narzędziu, w DoubleClick Ad Planner i okazało się, że … otrzymałem już inne, wyższe wartości, nie pasujące do wartości wygenerowanych przez Alexa. Przyznam, że bardziej przemawiają do mnie dane Alexa, które są skorelowane na podstawie moich obserwacji z Adtaily – jednak korelacja trzech narzędzi dałaby mi pewność, że się nie mylę.

Nie mam dostępu do Gemiusa, aby można było rozstrzygnąć, czy rację ma Alexa, czy może DC AP (dane na DC AP nie wykazują jeszcze danych z końca stycznia – powinny być one widoczne dopiero za kilka dni i wtedy zobaczy się, jakie spadki pokazało to narzędzie).

Waszym zdaniem, jaki ruch generował np. Nokaut w skali dnia?

Podobne wpisy:

VN:F [1.9.17_1161]
Oceń wpis - pomożesz kształtować zawartość bloga
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)