O ile spadł ruch w porównywarkach cenowych po wprowadzeniu filtru od Google
Dzisiaj zastanawiałem się, jak bardzo spadł ruch w porównywarkach cenowych po nałożeniu na nie filtru od Google. Postanowiłem sprawdzić w Alexa, jak on wygląda teraz – i jak było przed wprowadzeniem filtra, porównując wartości dla „głównych bohaterów”: porównywarek cenowych Ceneo, Nokauta, Skąpca oraz serwisu aukcyjnego Świstaka.
Oto, co się okazało
Jak widać, daje się wyraźnie zauważyć spadek ruchu od końca stycznia o kilkadziesiąt procent – sporo.
Po wygenerowaniu wykresu popatrzyłem się na niego spokojnie i powiem Wam, że …. chyba to całe larum, jakie się podniosło po „akcji Google” jest nieco na wyrost. Popatrzcie na wartości – o ile Ceneo się jeszcze wyróżnia, o tyle Nokaut oraz Skąpiec miały przed nałożeniem filtra ruch bardzo mały – o Świstaku już nie wspomnę.Przyznam, że do tej pory myślałem, że ruch w porównywarkach cenowych przyjmuje znacznie większe wartości.
Próbowałem potwierdzić otrzymane wartości w innym narzędziu, w DoubleClick Ad Planner i okazało się, że … otrzymałem już inne, wyższe wartości, nie pasujące do wartości wygenerowanych przez Alexa. Przyznam, że bardziej przemawiają do mnie dane Alexa, które są skorelowane na podstawie moich obserwacji z Adtaily – jednak korelacja trzech narzędzi dałaby mi pewność, że się nie mylę.
Nie mam dostępu do Gemiusa, aby można było rozstrzygnąć, czy rację ma Alexa, czy może DC AP (dane na DC AP nie wykazują jeszcze danych z końca stycznia – powinny być one widoczne dopiero za kilka dni i wtedy zobaczy się, jakie spadki pokazało to narzędzie).
Waszym zdaniem, jaki ruch generował np. Nokaut w skali dnia?
Podobne wpisy:
- Koniec filtru na Ceneo oraz Nokauta
- Nokaut.pl otrzymał filtr za kupno linków w Prolink.pl. Dowód?
- Duży w Google (nie) może więcej? Czyżby w końcu Google zaczęło równo traktować małe firmy i takie serwisy jak Ceneo, Skąpiec czy Nokaut?
- Quo vadis, SWLe – czeka nas koniec serwisów sprzedających linki?
- Na filtr od Google za przeoptymalizowanie strony jeszcze poczekamy …





Luty 17th, 2012 at 21:45
@Sebastian – „Nie mam dostępu do Gemiusa, aby można było rozstrzygnąć, czy rację ma Alexa, czy może DC AP”
bardzo proszę, wyniki za listopad 2011
kategoria e-commerce
http://media2.pl/badania/88062-Megapanel-listopad-2011-kategorie-tematyczne.html
wcześniejsze miesiące trzeba poszukać w odpowiednich miesiacach archiwalnych
ceneo chyba jest uwzględnione razem z allegro jako grupa allegro
Luty 17th, 2012 at 21:47
Dlaczego uważasz świstaka za „głównego bohatera” porównywarek cen? Przecież to nawet nie porównywarka? :-)
ten wykres wydaje się trafniejszy.
http://traffic.alexa.com/graph?&w=400&h=220&o=f&c=1&y=r&b=ffffff&n=666666&r=3m&u=ceneo.pl&&u=skapiec.pl&u=nokaut.pl&u=okazje.info.pl&
Luty 17th, 2012 at 21:49
aha, swistak.pl swoją drogą zanotował spadek 25 stycznia z racji zmiany algorytmu, a nie ręcznego filtra :-)
Luty 17th, 2012 at 21:52
@Sobiesiu – dzięki za zwrócenie uwagi „na Świstaka”. Fakt, może wprowadzać to w błąd – dopisałem „serwisu aukcyjnego ” przed Świstak.
Luty 17th, 2012 at 21:53
sorki, że post pod postem
a tu jest bardzo dobre opracowanie jako dokument .pdf przez webhosting.pl (z maja 2011)
http://webhosting.pl/files/groups/editors/rozne/raporty/Raport_Webhosting_Porownywarki_cen_w_Polsce.pdf
Marzec 2nd, 2012 at 22:04
Sebastian radzę z dystansem patrzeć na Alexa.com. Czy uważasz, że serpstat.pl ma większy ruch niż ipolisa.pl? Chyba nie.. http://krotszy.pl/5gg A z drugiej strony czy serpstat.pl może być tylko 2 razy gorszy niż nokaut.pl – też nie. No chyba, że jestem bogaty a nie wiem tego jeszcze (;
Marzec 2nd, 2012 at 22:12
Tak Łukasz, to jest to. Na pewno nie można porównywać w Alexa stron różnotematycznych. Tutaj jednak można przyjąć pewien punkt odniesienia moim zdaniem, ponieważ mówimy o jednej branży. Oczywiście znowu wszystko zależy od tego, jaki % użytkowników Ceneo ma zainstalowany toolbar Alexa, a jaki ma wśród „fanów” Nokauta…
Marzec 2nd, 2012 at 22:29
A kto z Was ma toolbar Alexa? Przypadkiem nie jest tak, że nikt? To nie jest produkt „na Polskę”!
Marzec 2nd, 2012 at 22:40
Ja miałem przez chwilę :). No, na pewno u nas nie jest popularny – ale wiesz, Łukasz, zawsze to jakiś dodatkowy wskaźnik do porónań, wyciągania wniosków – mniej czy bardziej trafnych :)