Najlepszy sposób na sprawdzenie pozycji strony pod frazę według Google
Prowadząc działania promujące stronę internetową warto wiedzieć, na jakich pozycjach w Google znajduje się nasza strona. Ponieważ skrypty do sprawdzania pozycji nie są akceptowalne przez Google pojawia się pytanie: jak to zatem robić, jeżeli chce się być w zgodzie z Wytycznymi.
W końcu ktoś zapytał o to Matta: „Jeżeli chcę obserwować pozycję swojej strony w Google pod daną frazę i obserwować trendy z tym związane – jak to powinienem robić: po prostu wpisywać zapytanie w wyszukiwarkę i szukać swojej strony w wynikach wyszukiwania?”
Matt podaje tutaj … dwie odpowiedzi
„Krótka” odpowiedź brzmi: „Tak właśnie powinno być. Należy zadać zapytanie, następnie przeszukać wyniki pod kątem naszej strony.”
„Długa” odpowiedź brzmi – NIE. Nie powinno się w ogóle tak robić. To niewłaściwe podejście do SEO. Według Matta należy się bowiem popatrzyć na tak postawione pytanie z innej strony.
Zamiast koncentrowania się na jednej czy dwóch podstawowych frazach należy myśleć o „długim ogonie” i różnych frazach, które mogą przyprowadzić na stronę odwiedzających. I zamiast sprawdzać „na której pozycji jest moja strona dla mojej głównej frazy” należy analizować zapytania i frazy, dzięki którym ludzie wchodzą na naszą stronę z wyników wyszukiwania. Można to sprawdzać w logach serwera, jeżeli Google działa w wersji AJAX (pojawia się wtedy referer /url?sa=t&source=web&cd=X&ved= … gdzie X to pozycja. Warto zauważyć, że w polskich SERPach jest to jeszcze dosyć mało popularne zjawisko, ale pewnie i u nas niedługo na stałe zagości)
Jednak … są jeszcze lepsze rzeczy, jakie powinniśmy robić promując naszą stronę – lepsze od sprawdzania pozycji strony w rankingu pod daną frazę. Lepsze od sprawdzania logów serwera -powinniśmy się skupić na analizie konwersji. Takie podejście sprawia, że możemy dowiedzieć się wielu ważnych z punktu widzenia promocji strony informacji – jaki jest zwrot z inwestycji (jeżeli kupujemy reklamy), jak bardzo snippets’y czy Title strony zachęcają ludzi do klikania w wynikach wyszukiwania w naszą stronę itp.
Warto zmienić swoje podejście w stosunku do rankingu Google. Nie patrzeć się tylko na pozycje strony dla frazy, ale dzięki analizie logów serwera oraz narzędzi analitycznych, np. Google Analitics, dążyć do zwiększania konwersje na naszej stronie. Należy zadawać sobie ustawicznie pytania związane z konwersją – np. jak umieścić na stronie głównej informację o produkcie, który zarabia dla nas najwięcej, po to, aby jeszcze więcej osób się o nim dowiedziało.
To są kwestie, na których należy się skupić – niż tylko na „zwykłym” śledzeniu rankingu pod daną frazę. Patrzmy się na całość i próbujmy zoptymalizować – w stosunku do naszego nakładu pracy – informacje o naszym produkcie dostarczane internautom tak, „abyśmy mogli zarobić tyle pieniędzy, ile tylko jest możliwe”. Jeżeli nie prowadzimy biznesu, można to zmierzyć np. ilością subskrypcji (newslettera).
Jeżeli skupimy się na całości, a nie tylko kilku frazach, wówczas znacznie zmniejszymy ryzyko niezwrócenia uwagi na coś , co może dać nam znacznie więcej (ruchu, „kasy”, subskrypcji) niż pozyskalibyśmy to z naszych dwóch fraz…
Podobne wpisy:
- Czy „pad” strony może mieć wpływ na jej ranking w SERPach
- Jak Google ustawia ranking stron przy zapytaniu site
- Czy Google ma zamiar zaoferować narzędzie do badania słów kluczowych
- Czy powinniśmy mieć obsesję na punkcie szybkości ładowania się strony
- Czy okienka wyskakujące (pop-ups) mają wpływ na kształtowanie się rankingu w Google





Październik 22nd, 2010 at 15:19
Wszystko pięknie … jest konkretne pytanie ale nie udzielono konkretnej odpowiedzi.
Na pewnym etapie warto wiedzieć na jakim miejscu i czy w ogóle znajduję się nasza strona w wynikach przy wybranych frazach.
Czy jest jakiś skrypt który jest w stanie to sprawdzić ?
Październik 22nd, 2010 at 17:53
SPoro jest tego w sieci. Wystarczy wpisać w Google :)
Luty 3rd, 2011 at 11:00
Ja polecam Free Monitor for Google jest to program który w miarę pokaże pozycje.
Luty 4th, 2011 at 01:12
Właśnie „w miarę” – przy częstym sprawdzaniu sprawdzanie się blokuje -w końcu nie jest to zgodne z Wytycznymi :)