VN:F [1.9.17_1161]
Oceń wpis - pomożesz kształtować zawartość bloga
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)

Właśnie sprawdzałem sobie kilka fraz w Google i … zauważyłem ciekawą rzecz.

Otóż przyzwyczajony byłem do tego, że Google wyświetla na stronie, w topie, maksymalnie 3 linki sponsorowane – jak to ujął kiedyś jeden z moich rozmówców „znajdujące się na łososiowym pasku”.

Sprawdzałem właśnie TOP10 dla pewnej frazy. Na górze jeden link sponsorowany nad wynikami organicznymi – czyli normalna sytuacja.

Jednak, ponieważ sprawdzałem sobie całe TOP10 zjechałem na sam dół strony i … niespodzianka. Na samym dole strony, tuż pod 10 wynikiem wyszukiwania, widzę boks składający się z … 3 linków sponsorowanych.

Ilość organicznych wyników wyszukiwania się nie zmieniła – nadal jest ich 10 :). Ale już linków sponsorowanych, po tej zmianie, mamy więcej – bo cztery. Ciekawy jestem, czy jest to zmiana polegająca na rozbiciu linków na dwa boksy – jeden w górnym, maksymalnie trzy w dolnym, czy też … w każdym boksie może ich być po 3.

Sprawdzam zatem dalej – mówi się, że ciekawość pierwszym stopniem do piekła :). Wpisuję „doradca finansowy” – w końcu finanse to najlepsza branża w Adwords (oczywiście z punktu widzenia Google, noie reklamodawców). I … na górze dwa linki, na dole trzy!

Wpisuję bardziej konkurencyjną frazę – „kredyt hipoteczny”. Rezultat – trzy na dole i … trzy na górze. Wpisuję „opony” – to samo.

Próbuję jeszcze z innymi frazami, np. „akumulatory warszawa”, aby zorientować się, które miejsce na linki jest „preferowane”. Rezultat – jeden link na „łososiowym pasku” na górze strony, trzy – na dole.

Trzeba przyznać, że pomysł z dolnym boksem jest bardzo dobry. Jak ktoś nie znajdzie na górze tego, co szuka, to (chyba) kliknie bardziej w Adwords niż w drugą stronę wyników organicznych. Znając lenistwo internautów, jest to prawie, że pewne. No, brawa dla Google – oznacza to większe przychody z reklamy.

A jednocześnie taki zabieg czyni TOP10 w branży SEO jeszcze bardziej pożądanym miejscem do wyświetlania się docelowej witryny :)

Uzupełnienie

Udało mi się odzyskać z historii SERPy.

Wybrałem frazę „opony”, „sklejając” dwa zrzuty w jeden (z pominięciem „środkowych” SERPów”) – aby położyć punkt ciężkości jedynie na linki sponsorowane. Pozostałych zrzutów nie ma sensu zamieszczać – różnią się tylko ilością linków na „łososiowym pasku” u góry i/lub u dołu.

Mam wrażenie, że miejsca na dole powstały kosztem sidebara – gdzie widzę tylko 5 wyników, zaś maksymalnie jest ich chyba osiem… Pytanie tylko, czy na dół strony poszły 3 kolejne – czyli dawny 4, 5 i 6 Adwords, czy może 6,7 i 8? – czyli 3 ostatnie wyniki z „normalnego” sidebara”?

Jak uda mi się zdobyć tę informację, zamieszczę niezwłocznie. Jeżeli jednak ktoś już wie – proszę o komentarz.

(aby zobaczyć cały obrazek proszę kliknąć w miniaturkę :) – jeżeli uważacie, że powinienem dać kilka zrzutów, np. nie łączyć topu i dołu w całość, dajcie znać)


Podobne wpisy:

VN:F [1.9.17_1161]
Oceń wpis - pomożesz kształtować zawartość bloga
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)