Czy w linkowaniu wewnętrznym należy używać linków nofollow
Lata mijają, a w dalszym ciągu znajduję w Sieci strony, które mają użyty atrybut nofollow w linkach wewnętrznych. rel=”nofollow” bardzo często używany jest w Polsce w przypadku takich stron, jak np. kontakt. Mało tego – niedawno widziałem stronę firmy SEO, w której atrybut nofollow posiadały wszystkie linki na stronie głównej prowadzące do … działów oferty: tworzenie stron, pozycjonowanie, Adwords. Niemożliwe? A jednak :)
Kiedy zatem – czy w ogóle – warto/można użyć nofollow na swojej stronie?
Nofollow nie używamy NIGDY przy linkowaniu wewnętrznym.Teoretycznie można byłoby użyć go do takich elementów, jak np. „Koszyk”, jednak szkoda „zawracać sobie” tym głowę. Niektórzy używają go czasem przy linkach nawigacyjnych w stylu „Wróć na początek strony”. Kierujmy się jedną zasadą – linkowanie wewnętrzne = DOFOLLOW.
Atrybutu nofollow używamy tylko w przypadku linków umieszczanych na naszej stronie do innych serwisów, co do których mamy uzasadnione podejrzenie, że łamią Wytyczne Google dla Webmasterów, a zatem link do takiej strony umieszczony na naszej witrynie mógłby być przyczyną nałożenia na naszą stronę filtra.
Nofollow powinien być też obowiązkowy w przypadku linków umieszczonych w komentarzach na blogach – a moim zdaniem nawet w tzw. sygnaturkach umieszczanych w postach na forach internetowych. Właściciele dobrych for wiedzą o tym i na nich nie ma możliwości umieszczenia w podpisie stopki z kilkoma linkami…




Odpowiedz