Kolejny dzień przyniósł mojemu blogowi mały spadek – z 15 na 16 pozycję.

Widać powoli pierwsze przesilenia – spora część blogów z TOP10 zanotowała spore spadki. Dotychczasowe TOP1 spadło o 3 pozycje, miejsce 3 i 4 zanotowało taki sam spadek.

Z drugiej strony niektóre wskoczyły w górę nawet o 8 pozycji – co oznacza, że zmobilizowały w sobotę grono swoich fanów, podczas gdy „spadkowe” blogi cieszyły się „ciszą i spokojem”.

Spadek mojego bloga o jedną pozycję odbieram jako dobry prognostyk przed nadchodzącym tygodniem. Zdaję sobie jednocześnie sprawę, że będzie to trudny okres, wymagający „ruszenia szarymi komórkami” co do miejsca, gdzie można pozyskać głosy.

Jeżeli macie pomysły, skąd je zdobyć, może ktoś zechciałby z branży wspomóc „konkurencję”, zamieszczając u siebie krótką informację o konkursie – byłoby super :).

Podobne wpisy: