Po 36h od rozpoczęcia konkursu blog znajduje się na 12 pozycji – i czas przyjrzeć się dokładnie konkurencji.

Jedno jest pewne – nie będzie łatwo. Można przyjąć, że 5 pierwszych blogów, z trzema „kulkami” ma ich po 60, co oznacza, że w ciągu doby zdobywają po 84 głosów. Czyli po 7 dniach (od 12 stycznia głosowania, od 15.00, ale zaokrąglę to „w górę”) teoretycznie zwycięzca może liczyć na co najmniej 588 głosów – czyli 4 „kulki”.

Wszystko jednak zależy od stopnia zmobilizowania „wyborców”. Pomysł, aby można było wysyłać tylko jeden sms z jednego numeru jest bardzo dobry. Dobrym jest też to, że nie widać ilości głosów – jak zauważyliście może, im więcej „kulek”, tym … większa rozpiętość. Moje dwie „kulki” to 6 do 50 głosów. TOP5 ma ich 51 do 250. Teoretycznie – może nas dzielić jeden głos :). Biorąc pod uwagę to, że im dalej, tym różnice są bardziej płynne – 5 „kulek” to rozpiętość od 1001 do …. 5000 głosów! – to przy takiej samej ilości „kulek” w TOP20 do końca nie będzie wiadomo, kto jest faworytem…  zamierzam jednak zacząć od dzisiaj obserwować ranking dokładnie, aby w ten sposób zorientować się, kto jest mocny :).

Zachęcam zatem was bardzo mocno – tych, co jeszcze tego nie zrobili – o wysłanie smsa.

Poproście swoje żony/dziewczyny/mężów/facetów/rodziców/teściów/braci/siostry/znajomych/kolegów/przyjaciół, aby zrobili to samo.

To dzięki waszym głosom chce się pisać i rozwijać dalej bloga :)

Jeżeli macie też pomysły na to, co można zrobić, gdzie się zareklamować – dajcie znać – dziękuję za każdą wskazówkę :)

Podobne wpisy: